`

Szef dyplomacji Watykanu alarmuje ws. wojny. "Zagrożenie konfliktem atomowym"

2 min. czytania
25.02.2023 19:42
Obserwuj nas na Google

Nie można wykluczyć, że wojna na Ukrainie przekształci się w konflikt atomowy, co budzi wielkie zaniepokojenie - ocenił szef dyplomacji Stolicy Apostolskiej arcybiskup Paul Richard Gallagher. Dodał, że "obecnie na Ukrainie trwa "impas przypominający wojnę pozycyjną z czasów pierwszej wojny światowej".

Paul Richard Gallagher
fot. Kaniuka Ruslan/Ukrinform/East News (ilustracyjne)

Wojna w Ukrainie, rok po pełnoskalowej rosyjskiej inwazji, daleka jest od zakończenia. Ponadto Kreml szantażuje władze w Kijowie i Zachód dalszą eskalacją.

W wywiadzie dla pisma jezuitów "America" abp Gallagher stwierdził, że prezydent Rosji Władimir Putin "błędnie" interpretuje sytuację geopolityczną w ostatnich latach. Jak dodał szef dyplomacji Watykanu, sprzeciw wobec "rosyjskiej polityki i strategii" nie oznacza, że Zachód jest zdeterminowany, by doprowadzić do "upadku czy zniszczenia Rosji".

Redakcja poleca

Watykan. Szef dyplomacji obawia się wojny atomowej

Za "złą wiadomość" sekretarz do spraw relacji z państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej uznał zapowiedź Putina o zawieszeniu przez Rosję uczestnictwa w traktacie o redukcji broni jądrowej New START, dotyczącym ograniczenia arsenału strategicznej broni jądrowej.

Gallagher wyraził nadzieję, że obecna wojna nie przekształci się w konflikt atomowy, choć - jak przyznał - "nie można tego wykluczyć" i dlatego budzi to wielkie zaniepokojenie.

Abp Gallagher podkreślił, że Stolica Apostolska popiera suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy i prowadzi rozmowy ze stronami konfliktu poprzez nuncjuszy apostolskich i ambasadorów przy Watykanie.

Dostojnik zaznaczył, że papież Franciszek nadal pragnie udać się zarówno do Kijowa, jak i do Moskwy. Abp Gallager przypomniał, że podczas gdy Ukraińcy stale zapraszają papieża, ze strony Rosji "nie ma śladu" takiego zaproszenia. Za zadanie Stolicy Apostolskiej szef dyplomacji uznał "podtrzymywanie nadziei" na "sprawiedliwy pokój". A to oznacza, dodał, wycofanie Rosjan z terytorium Ukrainy.

"Rok temu rozpoczęła się absurdalna wojna przeciwko Ukrainie. Pozostańmy blisko udręczonego narodu ukraińskiego, który nadal cierpi i zastanówmy, czy zrobiono wszystko, co możliwe, aby powstrzymać wojnę? Pokój zbudowany na gruzach nigdy nie będzie prawdziwym zwycięstwem" - napisał w piątek na Twitterze papież Franciszek.

RadioZET.pl/PAP - Sylwia Wysocka

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET