`

Szef MSZ Węgier uderza w Sikorskiego. "Fanatyczny agent Sorosa"

2 min. czytania
15.01.2026 16:29
Obserwuj nas na Google

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto odniósł się w mediach społecznościowych do krytycznego wobec działań Budapesztu wywiadu szefa MSZ Radosława Sikorskiego dla węgierskiego portalu 444. Na nagraniu m.in. nazywa szefa polskiej dyplomacji "fanatycznym, prowojennym agentem Sorosa”.

Peter Szijjarto Radosław SIkorski
fot. AA/ABACA/Abaca/East News, Valat Yoan/Pool/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Szef MSZ Węgier krytykuje Radosława Sikorskiego, nazywając go "prowojennym agentem Sorosa".
  • Sikorski twierdzi, że Węgry łamią solidarność w UE i NATO.
  • Odniósł się także do informacji o azylu dla byłego polskiego ministra Zbigniewa Ziobry na Węgrzech.

Szef MSZ Węgier odpowiada na słowa Sikorskiego 

Nagranie Petera Szijjarto pojawiło się na Facebooku w czwartek. Szef MSZ Węgier uznał, że osoby czytające wywiad Radosława Sikorskiego mogą zobaczyć, jak przemawia "fanatyczny, prowojenny agent Sorosa”. Odniósł się tym samym do George'a Sorosa - amerykańskiego miliardera o żydowsko-węgierskich korzeniach. Jest on założycielem Fundacji Otwartego Społeczeństwa (Open Society Foundations, OSF), która wspiera postępowe oraz liberalne projekty społeczne i polityczne na całym świecie, w tym wolne media i działania równościowe.

W opublikowanym wcześniej tego dnia wywiadzie dla 444 Sikorski ocenił, że rząd w Budapeszcie "pozycjonuje się w połowie drogi pomiędzy Sojuszem (Północnoatlantyckim - red) i Rosją”. "Chociaż przyjaźń obu narodów trwa tysiąc lat, problemem jest obecnie blokowanie przez Budapeszt środków unijnych, które miałyby trafić do Polski z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju” - mówił minister. "Uważamy też za niedopuszczalne, że Węgry łamią solidarność w UE i NATO” - dodał.

Redakcja poleca

Ziobro z azylem na Węgrzech

Znaczna część wywiadu została poświęcona tematowi azylu, który uzyskał na Węgrzech były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Sikorski nazwał tę decyzję niedopuszczalną i odniósł się do zaplanowanych na 12 kwietnia wyborów parlamentarnych na Węgrzech mówiąc, że w przypadku ewentualnych manipulacji Komisja Europejska i państwa członkowskie mogłyby zająć wobec Budapesztu bardziej stanowcze stanowisko.

Szijjarto na swoim filmie stwierdził, że najważniejszą lekcją płynącą z wypowiedzi Sikorskiego jest to, że "zaczął on już tłumaczyć przyszłą porażkę wyborczą partii TISZA”, czyli najważniejszego ugrupowania opozycyjnego na Węgrzech. Większość niezależnych sondaży przedwyborczych daje partii TISZA Petera Magyara przewagę nad rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbana.

Źródło: Radio ZET/PAP/Z Budapesztu Jakub Bawołek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET