`

Szef Pentagonu chwali Polskę. "Możemy i powinniśmy oczekiwać, że zrobią, co do nich należy"

2 min. czytania
07.12.2025 11:11
Obserwuj nas na Google

Szef Pentagonu Pete Hegseth wezwał w sobotę do zerwania z "utopijnym idealizmem" w polityce zagranicznej i skupienia się na "twardym realizmie". - Ameryka nie będzie już rozpraszana przez budowanie demokracji, interwencjonizm, nieokreślone wojny, zmiany reżimów, zmiany klimatu i moralizatorstwo - powiedział. Hegseth pochwalił przy tym Polskę za wzrost wydatków na obronność.

Pete Hegseth
fot. CAYLO SEALS/Getty AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Szef Pentagonu Pete Hegseth na Forum Obrony im. Ronalda Reagana krytykuje politykę interwencjonizmu i budowania demokracji, wzywając do skoncentrowania się na 'praktycznych, konkretnych interesach' USA.
  • Hegseth chwali Polskę, Koreę Południową i Niemcy za zwiększenie wydatków na obronność, przedstawiając polskie inwestycje wojskowe jako wzór odpowiedzialnego podziału obciążeń.
  • Podkreślono potrzebę odbudowy i wzmocnienia amerykańskiej bazy przemysłowej w dziedzinie obronności, z inwestycjami w marynarkę wojenną, drony i systemy obrony powietrznej w ramach budżetu o wartości 1 bln dolarów.

Szef Pentagonu chwali Polskę

Szef Pentagonu Pete Hegseth w przemówieniu na Forum Obrony im. Ronalda Reagana nawoływał do zerwania z post-zimnowojennym konsensusem w polityce zagranicznej i potępił dekady "utopijnego idealizmu" realizowanego przez decydentów, prezydentów i generałów. Podkreślił, że era budowania demokracji, interwencjonizmu wojskowego i "nieudolnego budowania narodu" dobiegła końca.

- Ameryka nie będzie już rozpraszana przez budowanie demokracji, interwencjonizm, nieokreślone wojny, zmiany reżimów, zmiany klimatu i moralizatorstwo - powiedział szef Pentagonu. Dodał, że USA skupią się wyłącznie na "praktycznych, konkretnych interesach".

Redakcja poleca

Hegseth chwali sojuszników za zwiększenie wydatków na obronność

Pete Hegseth odniósł się również do rewizji obciążeń w ramach sojuszów. Pochwalił kraje, które zwiększyły wydatki na obronność – wymieniając Koreę Południową, Niemcy i szczególnie Polskę. Wzmocnione inwestycje wojskowe Warszawy przedstawił jako wzór odpowiedzialnego podziału obciążeń, do którego zachęcał prezydent Donald Trump. - Sojusznicy to nie dzieci. Możemy i powinniśmy oczekiwać, że zrobią, co do nich należy - zaznaczył.

Podkreślił, że uwaga USA będzie priorytetowo traktować ojczyznę i półkulę zachodnią, a zagrożenia w innych regionach powinny być rozwiązywane przez ich mieszkańców. Odrzucił ingerencje w politykę wewnętrzną sojuszników, opowiadając się za skupieniem na narodowych interesach. Amerykańska siła bojowa zostanie skoncentrowana "w naszym własnym sąsiedztwie" - dodał. 

Szef Pentagonu podkreślił potrzebę odbudowy i "wzmocnienia amerykańskiej bazy przemysłowej w dziedzinie obronności". Przypomniał o nowych inwestycjach dla marynarki wojennej, dronach, systemach obrony powietrznej i projektach takich jak inicjatywa Golden Dome – program obrony powietrznej i przeciwrakietowej USA, formalnie ustanowiony w styczniu. Są one wpisane w budżet obronny o wartości 1 bln dolarów, powiększony o 150 mld dolarów przez Kongres USA.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET