Sześć osób bestialsko zabitych, dwanaście rannych. Ludzie żądają interwencji wojska
Jak przekazała policja w Kapsztadzie, w ciągu niecałych 48 godzin zastrzelono w tym mieście sześć osób, a dwanaście odniosło rany postrzałowe. Obywatele mają już dość i zażądali, aby wyprowadzić wojsko na ulice.
- W ciągu 48 godzin w Kapsztadzie zastrzelono 6 osób, a 12 zostało rannych
- To wszystko efekt wojny gangów, wobec której policja jest bezradna
- Obywatele żądają wyprowadzenia wojska na ulice
RPA. Sześć osób zastrzelonych w wojnie gangów
W ciągu niecałych 48 godzin w Kapsztadzie w Republice Południowej Afryki zastrzelono sześć osób, a dwanaście odniosło rany postrzałowe, poinformowała w niedzielę miejscowa policja. Pięciu zastrzelonych w piątek wieczorem młodych mężczyzn, po egzekucji, spalono w ich samochodzie. W niedzielę jeden ze szpitali w Kapsztadzie poinformował policję o przyjęciu kolejnej postrzelonej osoby, która wkrótce zmarła.
Również w piątek wieczorem w Lotus River na przedmieściach Kapsztadu postrzelono osiem osób uczestniczących w nabożeństwie żałobnym w intencji jednego z zastrzelonych wcześniej gangsterów. W ciągu minionego tygodnia w tym mieście pełnym turystów zastrzelonych zostało ponad dziesięć osób.
W związku ze wzrostem przemocy z użyciem broni palnej i licznych zabójstw, grupy obywatelskie w Kapsztadzie zwróciły się do władz o wyprowadzenie wojsk a na ulice miasta. Rzecznik lokalnej policji, Rafique Foflonker, powiedział w niedzielę, że strzelanie do tak wielu osób w ciągu jednego dnia "to nie tylko statystyka przestępczości - to dobitne przypomnienie o nieustającej przemocy, która wzbudza strach w naszych dzielnicach”.
Przedstawiciel południowoafrykańskiej organizacji pozarządowej - Fight Against Crime SA (FACSA) - Jay Jay Idel skrytykował bezradność policji, rządu i prezydenta, mówiąc: - Podczas gdy prezydent Cyril Ramaphosa wygłaszał orędzie o stanie narodu, roztaczając przed nami świetlaną przyszłość, wojny gangów szalały zaledwie 20 km dalej. W piątek prezydent Republiki Południowej Afryki wygłosił orędzie do narodu, w którym zapewnił między innymi, że priorytetem władz w 2025 r. będzie ograniczenie przemocy z użyciem broni palnej.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET