Szokujące informacje po spotkaniu Trumpa z Putinem na Alasce. "Zielone światło"
Po szczycie na Alasce Stany Zjednoczone zmieniły strategię wobec Ukrainy. Według CNN Waszyngton dał Kijowowi zielone światło na atakowanie rosyjskiej infrastruktury energetycznej, a wymiana danych wywiadowczych między państwami znacząco wzrosła.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Stany Zjednoczone zwiększyły wymianę danych wywiadowczych z Ukrainą po szczycie Trumpa i Putina na Alasce, nieporozumienie skłoniło USA do zmiany dotychczasowego kursu.
- Waszyngton udzielił Ukrainie zielonego światła na ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną, wspierając działania poprzez przekazywanie danych wywiadowczych.
- Wołodymyr Zełenski zabiega w Białym Domu o dodatkowe uzbrojenie dalekiego zasięgu, co ma pomóc w strategicznych uderzeniach w głąb terytorium Rosji.
USA zmieniają kurs wobec Ukrainy
Stany Zjednoczone zwiększyły wymianę danych wywiadowczych z Ukrainą, przekazując jej informacje o celach położonych głęboko na terytorium Rosji. Jak podaje CNN, decyzja ta zapadła po letnim szczycie Donalda Trumpa i Władimira Putina na Alasce, który nie doprowadził do porozumienia pokojowego.
Według źródeł amerykańskiej stacji, administracja Trumpa, która wcześniej prosiła Kijów o unikanie uderzeń w rosyjską infrastrukturę naftową, gazową i energetyczną, zmieniła stanowisko po powrocie z Alaski. Celem decyzji miało być zwiększenie presji na Putina, aby skłonić go do wznowienia rozmów o zakończeniu wojny.
Zielone światło z Waszyngtonu
CNN informuje, że Ukraina, mając aprobatę USA, rozpoczęła celowe ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną. W ocenie Kijowa, w obliczu zamrożonego frontu i milionowych strat, to jeden z niewielu sposobów, by uzyskać strategiczne efekty w konflikcie.
Według amerykańskich źródeł, Waszyngton nie tylko nie sprzeciwia się tym działaniom, ale aktywnie wspiera ukraińskie planowanie operacyjne poprzez przekazywanie danych z rozpoznania satelitarnego i wywiadu elektronicznego.
Zełenski zabiega o kolejne uzbrojenie
Podczas spotkania w Białym Domu Wołodymyr Zełenski ma zabiegać o dodatkowe uzbrojenie dalekiego zasięgu, które umożliwiłoby skuteczniejsze uderzenia w kluczowe cele w głębi Rosji. Jak przypomina CNN, Donald Trump wcześniej sygnalizował otwartość na rozmowy w tej sprawie.
Fiasko rozmów na Alasce sprawiło, że Waszyngton przestał hamować działania Kijowa, a Ukraina rozpoczęła nową fazę operacji wymierzonych w rosyjską energetykę i logistykę wojenną.
Źródło: Radio ZET/CNN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET