Szykują się prowokacje w Budapeszcie? „Źródło w służbach bezpieczeństwa ostrzegło"

2 min. czytania
11.04.2026 18:19
Obserwuj nas na Google

Byli członkowie rozwiązanej specjalnej jednostki ukraińskiej policji, Berkutu, mogli przybyć do Budapesztu, by organizować prowokacje w związku z niedzielnymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech - ostrzegło ukraińskie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD).

Węgry
fot. ATTILA KISBENEDEK/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są cele rosyjskiej operacji dyskredytującej Ukrainę na Węgrzech.
  • Co wykazuje fałszywe nagranie przedstawiające ukraińskich żołnierzy.
  • Którzy byli członkowie mogą wziąć udział w prowokacjach w Budapeszcie.

Byli członkowie Berkutu mogą zorganizować w Budapeszcie prowokacje

W piątek CPD poinformowało o zidentyfikowaniu rosyjskiej operacji, mającej na celu zdyskredytowanie Ukrainy przed wyborami na Węgrzech. W sieci krąży fałszywe nagranie, które przedstawia rzekomo ukraińskich żołnierzy, omawiających przygotowania do organizacji w Budapeszcie zamieszek wzorowanych na Majdanie. „Nagranie nosi wyraźne ślady inscenizacji. Chociaż osoby na nim widoczne posługują się językiem ukraińskim, ich zachowanie i kontekst wydają się nienaturalne i sztuczne” - zaznaczyło CPD.

„Warto również zauważyć, że pierwsze publikacje pojawiły się na kontach systematycznie rozpowszechniających antyukraińskie narracje, powiązane z rosyjską propagandą. Jednocześnie zaobserwowano wzmożoną aktywność prorosyjskich sieci blogerów, promujących twierdzenia o rzekomej ukraińskiej ingerencji w wybory na Węgrzech” - dodano. Według CPD rozpowszechnianie nagrania jest częścią operacji, w ramach której „do Budapesztu prawdopodobnie sprowadzono byłych członków jednostki Berkut, którzy uciekli do Rosji po 2014 roku". Wówczas jednostkę rozwiązano. 

Węgierski dziennikarz śledczy ostrzega

„Ich prawdopodobną rolą jest udział w inscenizowanych prowokacjach lub fabrykowanie »dowodów« na potrzeby dalszych oskarżeń przeciwko Ukrainie” - zaznaczyło ukraińskie Centrum. Do sprawy odniósł się również węgierski dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi. W sobotę ostrzegł przed planowanymi prowokacjami w Budapeszcie. „Źródło w służbach bezpieczeństwa ostrzegło przed rosyjskimi planami prowokacji pod fałszywą flagą, rzekomo dokonywanymi przez »ukraińskich uchodźców«, którzy zaangażują się w akty przemocy »w stylu Majdanu« w Budapeszcie na placu Ferenciek i placu Kossutha, gdzie prokremlowska skrajna lewica będzie obserwować wybory” - napisał Panyi na platformie X. 

Redakcja poleca

W ostatnich tygodniach przed wyborami węgierscy dziennikarze śledczy informowali o zaangażowaniu w kampanię rosyjskich botów, działających na rzecz partii Fidesz premiera Viktora Orbana. Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET