Szykują się prowokacje w Budapeszcie? „Źródło w służbach bezpieczeństwa ostrzegło"
Byli członkowie rozwiązanej specjalnej jednostki ukraińskiej policji, Berkutu, mogli przybyć do Budapesztu, by organizować prowokacje w związku z niedzielnymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech - ostrzegło ukraińskie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD).
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są cele rosyjskiej operacji dyskredytującej Ukrainę na Węgrzech.
- Co wykazuje fałszywe nagranie przedstawiające ukraińskich żołnierzy.
- Którzy byli członkowie mogą wziąć udział w prowokacjach w Budapeszcie.
Byli członkowie Berkutu mogą zorganizować w Budapeszcie prowokacje
W piątek CPD poinformowało o zidentyfikowaniu rosyjskiej operacji, mającej na celu zdyskredytowanie Ukrainy przed wyborami na Węgrzech. W sieci krąży fałszywe nagranie, które przedstawia rzekomo ukraińskich żołnierzy, omawiających przygotowania do organizacji w Budapeszcie zamieszek wzorowanych na Majdanie. „Nagranie nosi wyraźne ślady inscenizacji. Chociaż osoby na nim widoczne posługują się językiem ukraińskim, ich zachowanie i kontekst wydają się nienaturalne i sztuczne” - zaznaczyło CPD.
„Warto również zauważyć, że pierwsze publikacje pojawiły się na kontach systematycznie rozpowszechniających antyukraińskie narracje, powiązane z rosyjską propagandą. Jednocześnie zaobserwowano wzmożoną aktywność prorosyjskich sieci blogerów, promujących twierdzenia o rzekomej ukraińskiej ingerencji w wybory na Węgrzech” - dodano. Według CPD rozpowszechnianie nagrania jest częścią operacji, w ramach której „do Budapesztu prawdopodobnie sprowadzono byłych członków jednostki Berkut, którzy uciekli do Rosji po 2014 roku". Wówczas jednostkę rozwiązano.
Węgierski dziennikarz śledczy ostrzega
„Ich prawdopodobną rolą jest udział w inscenizowanych prowokacjach lub fabrykowanie »dowodów« na potrzeby dalszych oskarżeń przeciwko Ukrainie” - zaznaczyło ukraińskie Centrum. Do sprawy odniósł się również węgierski dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi. W sobotę ostrzegł przed planowanymi prowokacjami w Budapeszcie. „Źródło w służbach bezpieczeństwa ostrzegło przed rosyjskimi planami prowokacji pod fałszywą flagą, rzekomo dokonywanymi przez »ukraińskich uchodźców«, którzy zaangażują się w akty przemocy »w stylu Majdanu« w Budapeszcie na placu Ferenciek i placu Kossutha, gdzie prokremlowska skrajna lewica będzie obserwować wybory” - napisał Panyi na platformie X.
W ostatnich tygodniach przed wyborami węgierscy dziennikarze śledczy informowali o zaangażowaniu w kampanię rosyjskich botów, działających na rzecz partii Fidesz premiera Viktora Orbana. Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET