`

Tajemnicza akcja policji. Media: w domu znaleziono materiały radioaktywne

1 min. czytania
17.08.2023 13:04
Obserwuj nas na Google

W jednym z domów na przedmieściach australijskiego Sydney znaleziono materiał radioaktywny. Media i świadkowie akcji służb prześcigają się w domysłach, co dokładnie odkryto na terenie posesji. Instytucje publiczne są ostrożne w komentowaniu sprawy.

Policja znalazła materiał radioaktywny
fot. anut21ng Stock/Shutterstock (ilustracyjne)

Australijska policja dokonała w czwartek przeszukania jednego z domów dom w Arncliffe na przedmieściach Sydney. Budynek z brązowej cegły pozostaje odgrodzony taśmą, która ostrzega o niebezpieczeństwie toksycznym, nuklearnym lub biologicznym - poinformowała agencja AFP.

Miejscowa telewizja Channel 10 podała, że w środku znaleziono "izotopy rtęci i uranu". Z kolei "Daily Telegraph" poinformował, że funkcjonariusze odkryli w budynku "izotopy jądrowe".

Media: radioaktywne izotopy w domu. "To przerażające"

Funkcjonariusze Australijskich Sił Granicznych (ABF) nie potwierdzili doniesień medialnych. Dodano tylko, że w Arncliffe prowadzona jest operacja przy wsparciu służb ratowniczych. „Osoby znajdujące się w pobliżu miejsca zdarzenia proszone są o stosowanie się do wszystkich wskazówek służb" - podkreślono w komunikacie. Według 9News w sprawie przesłuchano 23-letniego pracownika lotniskowego.

Ludzie mieszkający w pobliżu nie kryli zaniepokojenia. - To przerażające znaleźć uran w domu sąsiada - mówił 19-letni Sam Abraham, cytowany przez AFP.

Inny sąsiad, 60-letni Nemr Khamis, relacjonował: - Rano usłyszałem głośne ciężarówki i tym podobne rzeczy. Wyjrzałem przez okno i zobaczyłem karetkę oraz straż pożarną. Mężczyzna zadzwonił do krewnych, którzy powiedzieli mu, że „na jego ulicy jest trochę uranu”.

Federalna agencja ds. bezpieczeństwa jądrowego (ARPANSA) również odmówiła potwierdzenia obecności materiału jądrowego na miejscu akcji. Dodano tylko, że jej eksperci będą współpracować z innymi służbami w śledztwie.

RadioZET.pl/AFP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET