Kto i jak wybiera nowego papieża? Ścisłe zasady konklawe
Nowego papieża wybierają kardynałowie-elektorzy w czasie tzw. konklawe. Zgromadzenie może trwać kilka dni lub nawet kilka miesięcy – w zależności od tego, jak szybko uda się wyłonić kolejnego Ojca Świętego. Jak dokładnie przebiega głosowanie kardynałów? Gdzie się odbywa? Przedstawiamy najważniejsze informacje o konklawe.
Konklawe: kiedy jest zwoływane?
Konklawe to zgromadzenie kardynałów, które zwoływane jest po 15 dniach od śmierci lub rezygnacji papieża. Poprzedza je okres zwany sede vacante – to czas, gdy stolica biskupia jest nieobsadzona, pusta. W tym czasie władze w Kościele sprawuje kolegium kardynalskie na czele z dziekanem.
Okres sede vacante służy organizacji eleganckiego pogrzebu Ojcu Świętemu, a także omówieniu spraw Kościoła. Czas ten może zostać wydłużony o kilka dni (maksymalnie może wynosić 20 dni) – jeśli okoliczności tego wymagają. Gdy poprzedni papież ustępuje z urzędu, konklawe może zostać przyspieszone na mocy dekretu abdykującego papieża – wówczas niepotrzebny jest czas na organizację pogrzebu.
Konklawe zawsze odbywa się w Kaplicy Sykstyńskiej. Kardynałowie, którzy uczestniczą w głosowaniu, zakwaterowani są w Domu Świętej Marty. To pięciopiętrowy budynek znajdujący się w Watykanie, w pobliżu bazyliki św. Piotra.
Kto głosuje w konklawe? Ci kardynałowie mają szansę na objęcie Tronu Papieskiego
Obecnie żyje 252 kardynałów – wspomagają oni papieża w kierowaniu Kościołem katolickim. Nie wszyscy – w razie konieczności zwołania zgromadzenia – wzięliby jednak udział w konklawe. Nowego papieża wybierają tzw. kardynałowie-elektorzy. To osoby, które w dniu zaistnienia wakatu w Stolicy Apostolskiej nie osiągnęły jeszcze 80 lat. Obecnie 138 kardynałów posiada prawa elektorskie. To również Polacy:
- kard. Stanisław Ryłko,
- kard. Kazimierz Nycz,
- kard. Konrad Krajewski,
- kard. Grzegorz Ryś.
Jak przebiega konklawe? Cały świat czeka na biały dym
Kardynałowie-elektorzy wybierają papieża ze swojego grona. To oznacza, że osoba obejmująca Tron Papieski może mieć maksymalnie 79 lat. Zasady kolegium są bardzo restrykcyjne.
Kardynałowie, którzy biorą udział w głosowaniu, są zobowiązani do zachowania ścisłej tajemnicy. Przed rozpoczęciem konklawe składają bowiem przysięgę milczenia. Osób postronnych, które w tym czasie również przebywają w Kaplicy Sykstyńskiej (biskupi, lekarze, obsługa), również obowiązuje tajemnica. Kardynałowie-elektorzy do czasu wyłonienia następcy zmarłego lub ustępującego z urzędu papieża nie mogą mieć kontaktu ze światem zewnętrznym. Nie mają więc dostępu do: telefonów, telewizorów, gazet. Przemieszczają się tylko między dwoma budynkami – Kaplicą Sykstyńską oraz wspomnianym Domem Świętej Marty.
Konklawe trwa zazwyczaj kilka dni, jednak w szczególnie skomplikowanych przypadkach może potrwać nawet kilka miesięcy. Papież Franciszek został wybrany przez kardynałów-elektorów już drugiego dnia konklawe – podobnie jak Jan Paweł II oraz Benedykt XVI. Najdłuższe konklawe czasów nowożytnych trwało pół roku. Zakończyło się wyborem papieża Benedykta XIV.
Każdego dnia konklawe odbywają się maksymalnie cztery głosowania. Kardynałowie-elektorzy zapisują na kartkach nazwisko swojego kandydata i wrzucają je do urny. Papieżem może zostać kardynał, który otrzyma minimum 2/3 głosów. Po każdym głosowaniu karty z nazwiskami kandydatów są palone. To właśnie z nich pochodzi dym, który unosi się nad Stolicą Apostolską w czasie konklawe. Za kolor (biały lub ciemny) odpowiada specjalna substancja. Biały dym nad Kaplicą Sykstyńską wskazuje, że Kościół katolicki ma nowego zwierzchnika, natomiast czarny dym oznacza, że konklawe jeszcze nie zdecydowało.
Kandydat, który otrzyma 2/3 głosów przyjmuje decyzję konklawe i wybiera imię, które będzie nosił jako papież. Wynik głosowania ogłasza dziekan Kolegium Kardynalskiego, używając formuły łacińskiej Habemus papam. Po tych słowach na balkon Bazyliki św. Piotra wychodzi nowy papież i udziela pierwszego błogosławieństwa.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Gazeta Prawna/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET