"Tam mieszka Putin". Wyciekły informacje o "najbardziej tajnym obiekcie"
Rezydencja Władimira Putina w Nowo-Ogariowie to jeden z najbardziej tajnych obiektów w Rosji. Jak podają tamtejsze media, informacje o nim zostały przypadkowo ujawnione i opublikowane w sieci. Okazuje się, że autokraty w jego mieszkaniu broni ponad 100 ochroniarzy. Na stałe jest tam także czterech lekarzy.
Wyciekły tajne informacje o rezydencji Władimira Putina
Media grzmią o skandalu, do którego doszło w Federacji Rosyjskiej. Federalna Służba Ochrony omyłkowo ujawniła dokumenty dotyczące rezydencji prezydenta Władimira Putina. Nieruchomość w Nowo-Ogariowie określana jest mianem "Obiektu 53".
Wszystko zaczęło się od grupy pracowników Federalnej Służby Ochrony Rosji i biznesmenów, którzy zostali skazani za kradzież środków przeznaczonych na modernizację "Obiektu 53". Sąd prowadzący proces karny utajnił większość materiałów związanych ze sprawą.
Później jednak skazanym wytoczono kolejny proces, tym razem cywilny. To właśnie w nim doszło do niedopatrzenia - zapomniano utajnić dokumenty ze sprawy karnej. W nich znalazł się m.in. opis wnętrza rezydencji i jej specyfikacji. Cześć z nich została opublikowana na stronie internetowej Moskiewskiego Sądu Miejskiego.
Jadalnia, strzelnica i ponad setka ochroniarzy
Kanał WCzK-OGPU opublikował zdjęcia akt, w których znalazł się m.in. dokładny spis pomieszczeń, ale także wyposażenia i personelu, który zajmuje się obsługą i ochroną Władimira Putina. W jego rezydencji na stałe pracuje 4 lekarzy i 111 ochroniarzy - wszyscy pełnią swoje obowiązki w dwugodzinnym trybie zmianowym.
Putin odbywa w "Obiekcie 53" spotkania - nie mogło tam więc zabraknąć sali, która jest odwzorowaniem jego gabinetu z Kremla. W posiadłości znajduje się też strzelnica i pomieszczenie do konserwacji broni dla ochrony. "W pomieszczeniach, w których służba Putina spożywa posiłki stale dyżuruje czteroosobowa ochrona. Najwyraźniej pilnując, aby wszyscy nie zostali otruci" - pisze Biełsat.
Źródło: Radio ZET/WCzK-OGPU/Biełsat
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET