Te 3 wakacyjne kierunki nie zrujnują portfela. "Tańsza opcja" niż polski Bałtyk
Polskie morze nie należy do najtańszych kierunków wakacyjnych. Są 3 miejsca, które są tańsze od Bałtyku. Leżą w Europie, Afryce i Azji. Możemy tam poczuć się jak na luksusowych wakacjach za naprawdę niewielkie pieniądze. Wybrała je jedna z polskich tiktokerek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co oferuje Gruzja jako kierunek wakacyjny dla turystów z Polski.
- Dlaczego Czarnogóra jest atrakcyjnym wyborem dla podróżników.
- Które atrakcje w Tunezji przyciągają osoby szukające oszczędności.
Zagraniczne kierunki wakacyjne tańsze od polskiego Bałtyku
O paragonach grozy nad polską częścią wybrzeża Morza Bałtyckiego pisaliśmy już na naszej stronie. Nie jest tajemnicą to, że wczasy na Pomorzu do najtańszych nie należą. Jest kilka miejsc, gdzie oprócz niższych cen znajdziemy lepszą pogodę i cieplejszą wodę. Tiktokerka prowadząca profil "Dokadtymrazemm" poleca trzy kierunki, które jak twierdzi są "tańszą opcją" od Bałtyku.
Mowa tutaj o Gruzji, Czarnogórze i Tunezji. Jeśli chcemy obrać pierwszy, azjatycki kierunek możemy się nastawić na bogatą kulturę, ciekawą historię i piękne widoki. To także idealne miejsce dla smakoszy dobrego wina. Fani wodnego wypoczynku mogą wybrać się na zachodni kraniec tego państwa, który w całości graniczy z Morzem Czarnym. To również idealne miejsce dla fanów górskich wędrówek za sprawą Kaukazu. Lot z Warszawy do stolicy kraju, Tbilisi trwa około 3 godziny. Walutą w tym kraju jest lari. Aktualny jej kurs wynosi 1,36 złotego. Za obiad w gruzińskiej restauracji dla jednej osoby zapłacimy od 30 do 60 złotych w typowej knajpie.
Czarnogóra tanim kierunkiem wakacyjnym w Europie
Kolejnym stosunkowo tanim kierunkiem, tym razem europejskim, jest Czarnogóra. Państwo, choć nie jest członkiem Unii Europejskiej, ma walutę euro. Ceny jednak nie są takie jak w zachodniej Europie. Wręcz przeciwnie. Ten niewielki, bałkański kraj jest bogaty w atrakcje dla każdego. Warto na miejsce wypoczynku wybrać Budvę lub pobliską miejscowość Sveti Stefan. Możemy w ciągu kilku chwil kamienistą plażę nad Adriatykiem zamienić na górskie szczyty. Czarnogóra to także stolica kraju Podgorica czy Kotor będący idealnym miejscem dla fanów historii. Z tego miasta możemy także trafić żaglówką na wyspę Matki Boskiej Skalnej. Lot do Podgoricy trwa niespełna 2 godziny. Koszt obiadu dla jednej osoby to wydatek rzędu od 7 do 20 euro za osobę (od 30 do 85 złotych).
Ostatnim przystankiem na tańszej od Polski wakacyjnej trasie jest Tunezja. Ten północnoafrykański kraj przyciąga ciepłym Morzem Śródziemnym Ta lokalizacja może przyciągnąć fanów starożytności, gdyż znajdziemy wiele zabytków i ruin z czasów Imperium Rzymskiego, jak chociażby Kartagina. Tunezja to także północna część największej pustyni świata - Sahary. Walutą obowiązującą w tym kraju jest dinar tunezyjski. 1 dinar kosztuje 1 złoty 25 groszy. Obiad w arabskiej restauracji średniej klasy wynosi średnio od 70 do 95 złotych za dwie osoby. Do Tunisu z żadnego lotniska w Polsce nie ma bezpośredniego połączenia lotniczego. Możemy polecieć na przykład z Warszawy do Frankfurtu nad Menem, a następnie stamtąd do stolicy Tunezji. Najkrótsza podróż potrwa 13 godzin 15 minut.
Źródło: Radio ZET/Dokadtymrazemm - TikTok/Flightradar/skyscranner.pl/rankomat.pl/podrozepoeuropie.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET