Te fotoradary sprawdzają położenie rąk kierowców. Nie mierzą prędkości
Korzystanie z telefonu komórkowego i jednoczesne kierowanie pojazdem, jest niedozwolone – zarówno w Polsce, jak i w wielu innych państwach europejskich. Niestety kierowcy wciąż bagatelizują obowiązujące reguły. Władze niemieckiego landu zatwierdziły nowelizację ustawy o policji dotyczącą systemu kamer Monocam.
- Holenderski system Monocam, wykorzystywany już od 2017 roku, pozwala na automatyczne rozpoznawanie wykroczeń związanych z korzystaniem z telefonu przez kierowców.
- Rewolucyjne kamery Monocam już niebawem mogą sprawić, że kierowcy w Niemczech będą musieli trzy razy zastanowić się, zanim sięgną po telefon za kierownicą.
- Urządzenie mają sprawić, że na drogach będzie bezpieczniej.
Duża zmiana w Niemczech. Kierowcy muszą się przygotować
W Polsce korzystanie z telefonu w czasie kierowania samochodem jest wykroczeniem, za które grozi mandat (500 złotych) oraz punkty karne. Nie dotyczy to jednak sytuacji, w której kierujący korzysta z zestawu głośnomówiącego lub innego urządzenia, dzięki któremu nie musi trzymać telefonu w dłoni. Dopuszczalne jest także używanie telefonu komórkowego, jeśli został on umieszczony w specjalnym uchwycie. W ten sposób wiele osób posługuje się bowiem nawigacją.
Ze względu na bezpieczeństwo, podobne regulacje obowiązują w większości państw europejskich. W Niemczech również używanie telefonu komórkowego w czasie kierowania pojazdem nie jest dozwolone – mandat wynosi od 100 do 200 euro.
Wiele wskazuje na to, że karanie kierowców, którzy bagatelizują prawo, będzie w przyszłości znacznie prostsze. Dlaczego? Jak podaje Interia, władze landu Nadrenia-Palatynat zatwierdziły nowelizację ustawy o policji, która dopuszcza funkcjonariuszom używanie tzw. systemu kamer Monocam. To fotoradary, które nie kontrolują prędkości – sprawdzają natomiast położenie rąk kierującego. Błyskawicznie wyłapują to, czy dana osoba w czasie jazdy posługuje się telefonem komórkowym.
System kamer Monocam: Jak działa?
Kamery Monocam to holenderski wynalazek. Specjalne urządzenia wyglądem przypominają kamery przemysłowe. Umiejętnie przetwarzają obraz i są dostosowane do użytku zewnętrznego. Mogą być montowane między innymi na mostach, czy też wiaduktach.
Kamera Monocam przesyła dane do aplikacji, od której jest zależna. Następnie algorytmy rozpoznają ułożenie rąk kierowcy oraz obecność ewentualnych urządzeń mobilnych. System po wykryciu wykroczenia, przesyła zajęcie do osób, które są odpowiedzialne za weryfikację i wyciągnięcie wniosków. Jeśli potwierdzą, że doszło do wykroczenia, na kierowcę może zostać nałożony mandat.
Kamery d 2017 roku wykorzystywane są w Holandii.
Źródło: Radio ZET/Interia/TruckFocus
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET