To darmowe gorące źródła. Nie każdy Polak zna ten adres
Aby wykąpać się w gorących źródłach pośród dzikiej przyrody, wcale nie trzeba jechać aż na Islandię. Niedaleko od Krakowa znajduje się miejsce, o którym większość Polaków nie ma pojęcia. To raj dla miłośników pluskania się w przyjemnie ciepłej wodzie. Szukasz pomysłu na udany weekend? Darmowe gorące źródła z pewnością ci się spodobają.
Gorące źródła cieszą się w Polce dużą popularnością. Baseny termalne to domena Podhala. Do poszczególnych miejscowości przybywają turyści z całej Polski – nie brakuje rodzin z dziećmi i osób starszych.
Uznanie takich miejsc nie dziwi. Kąpiel w wodzie termalnej jest nie tylko przyjemna, ale także prozdrowotna. Taka przyjemność reguluje metabolizm, wspiera odporność, łagodzi dolegliwości skórne, a nawet wspomagania układ nerwowy.
Darmowe gorące źródła niedaleko Polski. To dzikie kąpielisko
Dzikie gorące źródła kojarzą się nam przede wszystkim z wyprawami na Islandię. Tego typu kąpieliska występują także we Włoszech i w Hiszpanii. Polacy nie muszą jednak jechać aż tak daleko, by popluskać się w wodzie termalnej, jednocześnie napawając się widokiem pięknej przyrody.
Darmowe SPA znajduje się bowiem również w Słowacji. Położone jest niedaleko granicy z Polską, 50 km od przejścia granicznego w Chyżnem, w niewielkiej, ale bardzo urokliwej miejscowości Kalameny w powiecie Rużomberk. To kąpielisko to raj dla turystów – nie jest przeludnione, w konsekwencji podczas kąpieli można naprawdę odpocząć.
Gorące źródło, które znajduje się w miejscowości Kalameny, jest dzikie. Dzięki temu kąpiel w nim jest darmowa. Wiele lat temu rozpoczęto tutaj odwiert, jednak dalsze pracę uniemożliwiła gorąca woda, która wytrysnęła z głębin na powierzchnię. Z kąpieliska chętnie korzystają mieszkańcy słowackiej miejscowości.
Dzikie kąpielisko z wodą termalną. Co warto o nim wiedzieć?
Kąpielisko w miejscowości Kalameny ma wymiary około 20 na 10 metrów i jest głębokie na około pół metra. Woda ma stałą temperaturę i sięga około 33 st. Celsjusza. To gorące źródło „otwarte” jest dla turystów i miejscowych przez cały rok. Można z niego korzystać niezależnie od pory roku. Jezioro jest otoczenie trawą i graniczy z potokiem Kalamenianka. Woda, która wypływa z głębin, jest raczej słabo zmineralizowana, lekko pachnie siarką. Działa korzystnie głównie na układ mięśniowo-szkieletowy.
Do gorącego źródła w miejscowości Kalameny na Słowacji można dojechać bezproblemowo, ponieważ prowadzi tu droga asfaltowa. Podróż z Krakowa (samochodem) trwa około 3 godzin. Z kolei z Zakopanego dojedziemy tu w niecałe 2 godziny.
Źródło: Radio ZET/ Interia/domalenka.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET