`

"To drugi raz z rzędu". Ekspert reaguje na wybór papieża, mówi o obawach

2 min. czytania
08.05.2025 22:56
Obserwuj nas na Google

Kardynał Robert Prevost z USA został nowym papieżem. Tomasz Krzyżak, publicysta "Rzeczpospolitej” w rozmowie z PAP zwrócił uwagę na pewien fakt związany z tym wyborem. Zaznaczył, że w niektórych kręgach istniały obawy o kandydaturę Amerykanina. 

papież
fot. ANDREJ ISAKOVIC/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki będzie pontyfikat Leona XIV zdaniem eksperta?
  • Dlaczego, jego zdaniem, część osób wyrażało obawy w związku z kandydaturą Roberta Prevosta.
  • Na jakie słowa nowego papieża zwraca szczególną uwagę. 

Robert Prevost został nowym papieżem. "Drugi raz z rzędu"

Nowym papieżem został kardynał Robert Prevost z USA, który przyjął imię Leona XIV. Ostatnio był prefektem dykasterii do spraw biskupów. Wieści o jego wyborze przekazał w czwartek po godz. 19 z balkonu bazyliki Świętego Piotra kardynał protodiakon Dominique Mamberti.

Tomasz Krzyżak, publicysta „Rzeczpospolitej” powiedział PAP, że to ciekawe, że po raz drugi z rzędu wybrano na papieża zakonnika. Zwrócił uwagę, że wcześniej kardynałowie chętniej wybierali na głowy Kościoła kandydatów pochodzących z kleru diecezjalnego.

- Najważniejszą rzeczą, jaką powiedział nowy papież Leon XIV jest to, żebyśmy byli budowniczymi mostów, bo świat potrzebuje pokoju - ocenił ekspert. - Takie przesłanie wyłaniało się także z kongregacji generalnych, kiedy kardynałowie tworzyli portret papieża, jakiego dziś potrzebuje Kościół i świat, i właśnie takiego wybrali - dodał.

Redakcja poleca

Ekspert o wyborze biskupa Rzymu. "Papież środka"

Jak zauważył Krzyżak, kardynał Robert Prevost był wcześniej wymieniany w gronie najpoważniejszych kandydatów na następcę św. Piotra. Jednocześnie wielu osobom przeszkadzało to, że jest obywatelem Stanów Zjednoczonych. - Istniały obawy, żeby Ameryka, która jest mocarstwem, nie sterowała naszą historią także pod względem religijnym i teologicznym - wyjaśnił Krzyżak.

Leon XIV ma być określany jest jako papież środka, w wielu kwestiach podobny jest do swojego poprzednika Franciszka. Nie oznacza to jednak, że nie różnili się w poglądach. - Na pewno jest podobny w spojrzeniu na Kościół synodalny i sposób zarządzania Kościołem, natomiast różni go spojrzenie np. na środowiska LGBT - zaznaczył rozmówca PAP.

Zwrócił ponadto uwagę na fakt, że Leon XIV jeszcze niedawno był kardynałem, który stał na czele dykasterii do spraw biskupów, czyli "realnie decydował o tym, kto, gdzie i jakim biskupem na świecie zostanie", a to jedna z najważniejszych funkcji w Kościele, co mogło mu przysporzyć głosów. Zdaniem Tomasza Krzyżaka bardzo ciekawe jest to, że drugi raz z rzędu na papieża został wybrany zakonnik, "bo przecież papież Franciszek był jezuitą, a tutaj mamy do czynienia z członkiem zakonu augustianów, który nie jest najpopularniejszy na świecie, choć w Polsce mają trzy placówki”.

Podkreślił, że wcześniej kardynałowie chętniej wybierali na głowy Kościoła kandydatów pochodzących z kleru diecezjalnego. Zapytany o to, jakim papieżem będzie Leon XIV odparł, że "jak to się mówi w Kościele, po owocach go poznamy, ale życiorys ma fantastyczny".

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET