Robert Prevost nowym papieżem. Euforia w Watykanie
Kardynałowie zebrani na konklawe w Kaplicy Sykstyńskiej wybrali w czwartek papieża. Po godz. 18 z komina na dachu kaplicy uniósł się biały dym, chwilę potem rozległy się dzwony. Wierni wiwatowali na placu przy dźwiękach orkiestr Gwardii Szwajcarskiej i żandarmerii watykańskiej.
Wiemy już, kto został nowym papieżem. To Robert Prevost. Biskup Rzymu wyszedł już do wiernych, gdzie przekazał im swoje pozdrowienie.
Przepisy przewidują, że po wyborze nowy papież został zapytany, czy przyjmuje wybór i jakie obierze imię. Odebrał też pierwszy hołd od kardynałów. Następnie nowy biskup Rzymu przeszedł do tzw. pokoju łez, czyli zakrystii Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie po raz pierwszy nałożył białą sutannę i cały strój papieski.
Konklawe. Mamy nowego papieża
Na balkon bazyliki Świętego Piotra wyszedł kardynał protodiakon Dominique Mamberti i przedstawił wiernym 267. papieża ze słynnymi słowami: "Annuntio vobis gaudium magnum: habemus papam" ("Oznajmiam wam wielką radość, mamy papieża"). Następnie wymienił imię i nazwisko kardynała oraz imię, które przyjął. Niedługo później Ojciec Święty wyszedł i pozdrowił wiernych.
Konklawe z udziałem rekordowej liczby 133 elektorów rozpoczęło się w środę i trwało dobę. W związku z masowym napływem tysięcy ludzi w kierunku Watykanu wszystkie włoskie służby porządkowe wprowadziły najwyższe środki bezpieczeństwa.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET