To najdłuższy lot samolotem w historii. Ponad 2 miesiące w powietrzu
Ile trwał najdłuższy lot samolotem w historii? Nietypowe przedsięwzięcie miało miejsce na przełomie 1958 i 1959 roku. W małym kokpicie znajdowało się tylko dwóch mężczyzn. Spędzili w powietrzu ponad dwa miesiące. Lot był testem z modyfikowanego samolotu Cessny 172. Maszyna została „ulepszona” specjalnie na tę okazję.
- Jak długo trwa najdłuższy lot komercyjny obecnie realizowany.
- Dlaczego w 1959 roku zrealizowano rekordowy lot nad pustynią Mojave.
- Co umożliwiło maszynie Cessna 172 Skyhawk tak długi lot bez lądowania.
- Którzy piloci przeprowadzili rekordowy lot nad pustynią Mojave.
Ponad dwa miesiące w powietrzu. To absolutny rekord
Najdłuższy lot komercyjny, który obecnie jest realizowany, trwa około 18 godzin i 40 minut. Pasażerowie w tym czasie pokonują 15 349 km – trasa rozpoczyna się w Nowym Jorku, a kończy w Singapurze. Za lot odpowiada linia Singapore Airlines. Wykorzystywane maszyny są przygotowane do rejsów długodystansowych, to najczęściej samoloty Airbus A350-900ULR.
Ile trwał najdłuższy lot w historii, jaki udało się zrealizować? Do tej pory nikt nie pobił rekordu z 1959 roku. 7 lutego wylądowała maszyna, która kołowała nad pustynią Mojave w stanie Nevada przez 64 dni, 22 godziny i 19 minut. Projekt rozpoczął się 4 grudnia 1958 roku. Nie wiadomo, ile dokładnie kilometrów udało się pokonać załodze w tym czasie. Dystans nie został oficjalnie zmierzony.
Podczas bicia rekordu w niewielkim kokpicie samolotu – przystosowanym do codziennego życia – znajdowało się tylko dwóch mężczyzn. Byli to Robert Timm i John Cook. Kołowali zmodyfikowaną maszyną Cessna 172 Skyhawk. Samolot przed rozpoczęciem projektu został przystosowany do tankowania w locie. Dzięki temu międzylądowania, mimo ponad dwóch miesięcy w powietrzu, nie były konieczne. Piloci pobierali jedzenie i picie z samochodu, który znajdował się na pasie startowym. By zabrać prowiant, zniżali się niebezpiecznie nisko, a potem znów wzbijali się wysoko w powietrze.
Najdłuższy lot świata: dlaczego się odbył?
Powodem zrealizowania nietypowego projektu była nie tylko chęć pobicia rekordu. Osoby biorące udział w akcji chciały rozsławić Hacienda Hotel, który znajdował się w Las Vegas. Była to więc bardzo nietypowa akcja promocyjna. W latach 50. i 60. wszelkie wyczyny lotnicze budziły zainteresowanie na świecie. Jeden z pilotów – Robert Timm – pracował dla wspomnianego hotelu.
Lot był oczywiście także testem. Organizatorzy chcieli sprawdzić, czy zmodyfikowana maszyna da radę utrzymać się w powietrzu aż tak długo. By wszystko się powiodło, zainstalowano nie tylko system umożliwiający tankowanie w ruchu, ale także dodatkowy zbiornik paliwa i prototyp autopilota.
Akcja promocyjna okazała się sukcesem. Bicie rekordu zdobyło ogromne zainteresowanie mediów, a Hotel Hacienda zyskał upragniony rozgłos.
Źródło: Radio ZET/Onet/WP Tech
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET