To największa wyspa na Bałtyku. Zachwyca widokami. "Tu czas biegnie niespiesznie"
Morze Bałtyckie to akwen doskonale znany Polakom. Mało kto jednak wie, która wyspa na morzu jest największa. Aby ją odnaleźć, trzeba kierować się na północ, a konkretnie do Szwecji. To tam znajdziemy gigantyczną Gotlandię.
- 7 zdjęć Zobacz galerię
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką powierzchnię ma Gotlandia.
- Co warto wiedzieć o historii wyspy.
- Jakie atrakcje turystyczne oferuje.
Gotlandia - największa wyspa Bałtyku
Południowy Bałtyk obfituje w różne wyspy. W Polsce znajdziemy popularny Wolin oraz Uznam. Wystarczy przepłynąć kilkadziesiąt kilometrów, aby znaleźć się na duńskim Bornholmie czy niemieckiej Rugii. To jednak bardziej wysunięta na północ Gotlandia może rościć sobie prawo do nazywania się największą wyspą Bałtyku. Gigantyczny obszar, który przynależy do terytorium Szwecji, ma powierzchnię 2994 km kw. oraz linię brzegową 686 km. Dla porównania polski Wolin ma powierzchnię "zaledwie" 265 km kw.
Historia Gotlandii jako wyspy zamieszkiwanej przez ludzi zaczyna się w pierwszym tysiącleciu naszej ery. Już w IX wieku wyspa była ważnym ośrodkiem handlu bałtyckiego prowadzonego przez miejscowych chłopów-kupców. Największe tutejsze miasto, czyli Visby, wchodziło w skład związku miast handlowych Hanza. Co ciekawe, w XIV i XV wieku Gotlandia stanowiła centrum piractwa na Bałtyku. Dopiero wraz z pojawieniem się tutaj Krzyżaków udało się przepędzić piratów. Przez kolejne wieki wyspa była pod władaniem zarówno Szwecji, jak i Danii. Dopiero w 1645 roku przeszła ostatecznie w ręce Szwedów.
Czy warto odwiedzić Gotlandię?
Społeczność Gotlandii, która przez lata opierała swój byt na rybołówstwie, dzisiaj chętniej stawia na turystykę. Malownicze niziny, rozległe jeziora i iglaste lasy przyciągają co roku tysiące gości ze Szwecji i całej Skandynawii. "Wapienne, urwiste brzegi wyspy, sielankowe farmy, kamienne wiatraki na ukwieconych łąkach i iglice kościołów stanowią scenerię dla dziejów średniowiecznego miasta otoczonego murem obronnym i historii wypraw wikingów po skarby. Tu czas biegnie niespiesznie, a tradycja jest wciąż żywa" - pisze o Gotlandii i Visby "National Geographic".
Będąc na Gotlandii, można poczuć prawdziwy bałtycki klimat. Nie brakuje tutaj rozległych plaż, które zachwycają spokojem i ciszą. Na wyspę wcale nie jest łatwo się dostać. Najprościej jest wsiąść w prom w Nynäshamn lub kupić lot ze Sztokholmu. Ci, którzy podejmą się wyzwania i przypłyną na Gotlandię, na pewno nie pożałują. "Gotlandia to esencja skandynawskiego stylu życia: minimalistyczna, spokojna, bliska naturze i zaskakująco różnorodna. To miejsce dla tych, którzy chcą uciec od zgiełku, ale nie rezygnować z inspirujących doświadczeń - od średniowiecznego Visby, przez dzikie klify, aż po szerokie plaże i lokalne rzemiosło" - zachęca blog hyggeskandynawia.pl.
Źródło: Radio ZET/ National Geographic/ hyggeskandynawia.pl