Z tego artykułu dowiesz się:
- Co się wydarzyło w pobliżu chorwackiego Splitu.
- Jakie narodowości były ofiarami wypadku.
- Ile osób płynęło na żaglówce i ile z nich jest hospitalizowanych.
- Jakie działania podjęto po zderzeniu jednostek wodnych.
Zderzenie żaglówki z katamaranem. Cztery osoby nie żyją
Cztery osoby zginęły w wypadku, do którego doszło w pobliżu chorwackiego Splitu. Informację potwierdziło czeskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W niedzielę katamaran zderzył się tam z żaglówką. Czeska ambasada potwierdziła, że ofiary to obywatele Czech. Wcześniej podawano, że żaglówką płynęło osiem osób, cztery są obecnie w szpitalu, jedną uznaje się za zaginioną.
Do wypadku doszło w cieśninie między wyspami Bracz i Szolta. Według chorwackich władz żaglówka płynąca pod francuską banderą zatonęła po zderzeniu z katamaranem, na którego pokładzie znajdowało się 125 osób. Jednostka należąca do prywatnego armatora utrzymywała połączenie między wyspami.
Wszystkie jednostki ratownicze w akcji
Konsul czeskiej ambasady w Zagrzebiu Sztiepan Szantrouczek przekazał, że cztery hospitalizowane osoby zostały wyłowione z wody i mają niewielkie obrażenia. Trzy z nich jeszcze w niedzielę będą mogły opuścić szpital. Czwarta wymaga dłuższej hospitalizacji. Są to także obywatele Czech.
Chorwackie ministerstwo Morza, Transportu i Infrastruktury podało, że po zderzeniu do akcji zaangażowano wszystkie jednostki ratownicze dostępne w okolicy Splitu, a także śmigłowce. Lokalny dziennik "Jutarnji list", powołując się na kapitanat portu w Splicie, podał, że żaglówka miała wszystkie wymagane dokumenty.
Katamaran płynął do portu Milna na wyspie Bracz. Statek pozostaje na morzu, badają go eksperci. Dokładne okoliczności, które doprowadziły do zderzenia i zatonięcia jachtu z czeską załogą, nie są na razie znane. Chorwackie urzędy rozpoczęły wyjaśnianie okoliczności wypadku.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET