Tragedia na Słowacji, spłonął autokar z Polski. Nie żyje jedna osoba
Jedna osoba nie żyje, a dwie ostały ranne w wyniku wypadku drogowego, do którego doszło we wtorek rano na Słowacji. Autokar jadący z Krakowa do Budapesztu zjechał na przeciwległy pas i po zderzeniu z ciężarówką stanął w płomieniach. Pojazdem podróżowało prawie 30 osób.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Tragiczny wypadek w Słowacji: polski autokar zderzył się z ciężarówką, a następnie stanął w płomieniach.
- W wyniku wypadku zginął kierowca autobusu, natomiast 26 pasażerów zdołało się ewakuować. Dwie osoby trafiły do szpitala.
- Droga I/59 w Liptovskiej Osadzie została zamknięta na czas prowadzenia śledztwa w celu ustalenia przyczyn zdarzenia.
Słowacja. Spłonął polski autokar, nie żyje kierowca
Do wypadku doszło we wtorek wczesnym rankiem na drodze I/59 w miejscowości Liptovska Osada w powiecie Ružomberok w północno-środkowej Słowacji. Jak poinformowała w mediach społecznościowych tamtejsza policja, kierowca autobusu, jadącego z Krakowa do Budapesztu, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwny pas jezdni, gdzie zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem ciężarowym przewożącym drewno.
Następnie autokar zjechał z drogi i stanął w płomieniach. Jego kierowca doznał ciężkich obrażeń, w wyniku których poniósł śmierć na miejscu. Z płonącego pojazdu udało się natomiast wydostać 26 podróżujących nim pasażerów. Dwoje z nich zostało przetransportowanych do szpitala.
Droga została całkowicie zamknięta "na czas niezbędny do wyjaśnienia przyczyn oraz dokładnych okoliczności tego tragicznego zdarzenia". Wiadomo, że ciało zmarłego kierowcy zostanie poddane sekcji zwłok.
Źródło: Radio ZET/Polícia Slovenskej republiky
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET