Z tego artykułu dowiesz się:
- W Lizbonie, Portugalia, miał miejsce tragiczny wypadek samochodowy, w którym zginęło 6 osób.
- Auto marki BMW, prowadzone przez młodą osobę, uderzyło w krawężnik i wypadło z trasy, następnie stanęło w płomieniach.
- Świadkiem zdarzenia był funkcjonariusz strzegący amerykańskiej ambasady, który wezwał służby ratunkowe.
Tragiczny wypadek w Portugalii. Nie żyje 6 osób
Jak poinformował komisarz portugalskiej policji Dinarte Diniz, świadkiem tragicznego zdarzenia był funkcjonariusz strzegący budynku amerykańskiej ambasady. To on wezwał na miejsce służby ratunkowe.
Wstępnie ustalono, że prowadzone przez osobę w wieku 19-20 lat auto marki BMW z dużą prędkością uderzyło w krawężnik, po czym wypadło z trasy. Pięcioosobowy pojazd następnie stanął w płomieniach. Według policji wszystkie ofiary zginęły w płonącym aucie. Do niedzielnego popołudnia zidentyfikowano jedynie dwóch pasażerów samochodu.
W tym roku w blisko 132 tys. wypadków na portugalskich drogach zginęło 388 osób. Liczba kolizji drogowych była większa w porównaniu z ub.r. o 5,5 proc., zaś liczba ofiar zmalała o 10,8 proc.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET