Żywioł zbiera śmiertelne żniwo. Liczba ofiar wzrosła już do 442, setki zaginionych
Jak informuje w niedzielę krajowa agencja ds. zarządzania kryzysowego (BNPB), liczba ofiar śmiertelnych powodzi i osuwisk ziemi na indonezyjskiej wyspie Sumatra wzrosła już do 442. Blisko 650 osób zostało rannych, a ponad 400 uznaje się za zaginione.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co najmniej 442 osoby zginęły w Indonezji z powodu powodzi spowodowanych cyklonem tropikalnym Senyar.
- Sytuacja na Sumatrze jest dramatyczna, tysiące mieszkańców bez dostępu do podstawowych środków; ulewy zniszczyły drogi i mosty.
- Władze Indonezji podjęły działania zapobiegawcze, w tym zasiewanie chmur, aby uniknąć dalszych intensywnych opadów.
Dramat w Indonezji. Nie żyją co najmniej 442 osoby
Służby wciąż próbują dotrzeć do niektórych rejonów Sumatry. Tysiące mieszkańców utknęło w domach i nie ma dostępu do niezbędnych środków do życia - zaznacza agencja AFP. Sytuacja jest dramatyczna. Wszystko przez ogromne ulewy z początku tygodnia, które spowodował cyklon tropikalny Senyar. Doszło do powodzi, a wylewające z koryt rzeki zniszczyły drogi i uszkodziły mosty. Dopiero w piątek warunki pogodowe zaczęły się stabilizować.
Cyklon przesunął się z Indonezji w kierunku północnym, a władze zaczęły zasiewać chmury, by zapobiec dalszym ekstremalnym opadom. BNPB oceniła, że ulewy najprawdopodobniej już minęły, jednak w nadchodzących dniach kontynuowane będą działania mające zapobiec tworzeniu się dużych chmur deszczowych.
Indonezja regularnie zmaga się z powodziami i osuwiskami, jednak ich intensywność i skala rosną, co wielu ekspertów wiąże z połączeniem opadów monsunowych z działalnością człowieka, w tym z wylesianiem na potrzeby rolnictwa i górnictwa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET