Tragedia podczas szkolnej wycieczki. Nie żyje nastolatek

2 min. czytania
10.05.2023 10:19
Obserwuj nas na Google

Dramatyczny finał szkolnej wycieczki do kompleksu jaskiń Abbey Caves w północnej Nowej Zelandii. Policja odnalazła ciało nastolatka, który zginął prawdopodobnie podczas gwałtownej powodzi. 

Nowa Zelandia
fot. Michael Cunningham/Associated Press/East News

Nowozelandzka policja poinformowała w środę, że znalazła ciało nastolatka, który zginął podczas wycieczki szkolnej. Chłopak, wraz z nauczycielami i swoimi kolegami, odwiedził popularny kompleks jaskiń Abbey Caves na północ od Auckland na Wyspie Północnej.

Zwłoki odnaleziono po całodziennych poszukiwaniach przy złej pogodzie. Rodzinie chłopca zaoferowano wsparcie. - Nasze myśli pozostają z nimi w tym tragicznym czasie – powiedział Tony Hill, nadinspektor policji z regionu Northland.

Redakcja poleca

Nowa Zelandia. Śmierć podczas szkolnej wycieczki

Poruszeni dramatem ludzie zostawili kwiaty przy jaskiniach, do których wejście w środę zostało otoczone policyjnym kordonem - poinformowała agencja AFP. - Myślę, że najgorszym z możliwych koszmarów każdego rodzica jest wysłanie dziecka rano do szkoły, które nie wraca bezpiecznie do domu wieczorem – komentował premier Nowej Zelandii Chris Hipkins w rozmowie z gazetą "NZ Herald".

Po tragedii pojawiły się pytania, dlaczego nauczyciele zabrali 15- i 16-latków ze szkoły średniej Whangarei Boys' na teren bardzo podatny na gwałtowne powodzie. W dniu feralnej wycieczki spadło tutaj około 13 centymetrów deszczu i doszło do powodzi.

Dyrektorka szkoły Karen Gilbert-Smith powiedziała w środę, że szkoła i lokalna społeczność są „zdruzgotane po stracie bardzo kochanego i cenionego syna oraz brata”. Dodała: - Zdaję sobie sprawę, że ludzie mają wiele pytań, ale po prostu nie jestem w stanie udzielić na nie odpowiedzi na tak wczesnym etapie.

Policja odmówiła podania szczegółów na temat tego, co ich zdaniem wydarzyło się w jaskiniach. Ale ostrzegła media, aby „nie tworzyły hipotez".

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/AFP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET