`

Tragedia w Paryżu. Rozpędzony samochód śmiertelnie potrącił kobietę, miał polską rejestrację

2 min. czytania
20.07.2026 07:26
Obserwuj nas na Google

Jak informuje dziennik „Le Figaro”, w Paryżu niedaleko Opery zginęła w niedzielę kobieta potrącona przez samochód jadący z prędkością 100 km/godz. Zatrzymano dwie osoby, jedna zbiegła. „Le Figaro” i „Le Parisien” podały, że auto było zarejestrowane w Polsce.

policja francuska
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wypadku w Paryżu.
  • Dlaczego prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie zabójstwa drogowego.
  • Co francuskie media podają o zdarzeniu.

Paryż. Kobieta śmiertelnie potrącona przez Audi na polskich numerach

„Le Figaro” informuje, że ofiara to kobieta w wieku ok. 60 lat. Została potrącona przez auto, gdy była na przejściu dla pieszych. Portal RTL podał, że kierowca został zatrzymany razem z jednym z pasażerów, natomiast trzecia osoba nie została ujęta. Z kolei według „Le Parisien” i „Le Figaro” zatrzymano dwie osoby podejrzane i na razie nie zidentyfikowano kierowcy.

Powołując się na źródło zbliżone do śledztwa, „Le Parisien” podał, że kierowca jechał samochodem marki Audi zarejestrowanym w Polsce. Tę samą informację podał „Le Figaro”. Dziennik ten podał także, że w aucie znaleziono środki odurzające.

Prokuratura poinformowała, że wszczęto dochodzenie w sprawie zabójstwa w ruchu drogowym przy okolicznościach obciążających: świadomym naruszeniu przepisów i ucieczce z miejsca zdarzenia. Nie podano żadnych informacji na temat tożsamości zatrzymanych.

Redakcja poleca

W 2024 roku w Grenoble zginął pracownik urzędu miejskiego, który próbował zatrzymać sprawcę wypadku drogowego, wówczas sprawca ten poruszał się autem z polską tablicą rejestracyjną. Media francuskie podawały wtedy, że z powodu konkurencyjnych w Polsce cen wynajmu samochodów chętnie korzystają z nich amatorzy szybkich aut, a także ci francuscy kierowcy, którzy chcą uniknąć w swoim kraju punktów karnych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET