Trump będzie rozmawiał z Nawrockim. Jest komunikat z Białego Domu
- Prezydent USA Donald Trump planuje jeszcze dziś [w środę - red.] przeprowadzić rozmowę z prezydentem RP Karolem Nawrockim - przekazała w środę przedstawicielka Białego Domu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Donald Trump planuje rozmowę z prezydentem Karolem Nawrockim o incydencie z rosyjskimi dronami nad Polską. Biały Dom wyraża zaniepokojenie sytuacją.
- Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker potwierdza solidarność z Polską i obiecuje obronę terytorium NATO w odpowiedzi na naruszenia.
- Członkowie amerykańskiego Kongresu, Joe Wilson i Dick Durbin, wzywają do zdecydowanej reakcji na rosyjskie działania, podkreślając konieczność sankcji przeciwko Rosji.
Trump będzie rozmawiał z Nawrockim ws. rosyjskich dronów
- Donald Trump i Biały Dom śledzą doniesienia z Polski - poinformowała w rozmowie z dziennikarzem Polskiej Agencji Prasowej przedstawicielka Białego Domu. Ponadto przekazała, że prezydent Stanów Zjednoczonych planuje porozmawiać z prezydentem Karolem Nawrockim jeszcze w środę. Jest to pierwszy komentarz Waszyngtonu na temat wtargnięcia rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną. Sam Trump jak dotąd nie odniósł się do sprawy.
Wcześniej o solidarności z Polską i gotowości do jej obrony zapewnił ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker. "Jesteśmy z naszymi sojusznikami z NATO w obliczu tych naruszeń przestrzeni powietrznej i będziemy bronić każdego cala terytorium NATO" - zapewnił Whitaker na portalu X. Była to pierwsza oficjalna reakcja przedstawiciela administracji Trumpa na ten temat.
Sprawę komentowali natomiast członkowie amerykańskiego Kongresu. Republikanin i współprzewodniczący Komisji Helsińskiej Joe Wilson zwrócił uwagę, że do incydentu doszło niecały tydzień po wizycie polskiego prezydenta w USA. Nazwał też działania Kremla "aktem wojny" i wezwał prezydenta Trumpa do podjęcia sankcji, prowadzących do "bankructwa rosyjskiej machiny wojennej". Senator Demokratów Dick Durbin wyraził natomiast pogląd, że "rosyjskich naruszeń nie można zignorować".
Jak dotąd nie ma informacji, by amerykańskie siły w Polsce brały udział w odpowiedzi na wtargnięcie rosyjskich dronów. Według szefa MSZ Radosława Sikorskiego w operacji zestrzeliwania bezzałogowców uczestniczyły siły polskie, holenderskie, włoskie i niemieckie. Pentagon nie odpowiedział dotąd na pytanie PAP na ten temat.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET