`

Trump chce przejąć kontrolę nad Strefą Gazy. Nie wykluczył wysłania amerykańskich wojsk

2 min. czytania
05.02.2025 06:40
Obserwuj nas na Google

Donald Trump zapowiedział, że USA chcą przejąć kontrolę nad Strefą Gazy. Amerykański przywódca zaprezentował wizję stworzenia tam "riwiery Bliskiego Wschodu". Według jego planu Palestyńczycy mają zostać przeniesieni do krajów takich jak Jordania czy Egipt.

USA chcą przejąć kontrolę nad Strefą Gazy
fot. PAP/EPA.
  • Donald Trump zapowiedział, że USA przejmą kontrolę nad Strefą Gazy
  • Jego zdaniem Palestyńczycy powinni zostać stamtąd wysiedleni, najlepiej do Egiptu lub Jordanii
  • Prezydent USA zaprezentował wizję stworzenia w Gazie "riwiery Bliskiego Wschodu"

USA chcą przejąć kontrolę nad Strefą Gazy

- USA przejmą Strefę Gazy (...) będziemy odpowiedzialni za rozmontowanie wszystkich zagrożeń, bomb i innej broni na tym terenie, zrównamy teren z ziemią i pozbędziemy się zniszczonych budynków. Stworzymy rozwój gospodarczy, który zapewni nieograniczoną liczbę miejsc pracy i mieszkań dla mieszkańców tego obszaru - powiedział Donald Trump, wywołując poruszenie dziennikarzy. Uściślił, że według jego "silnej rekomendacji" Strefa Gazy należałaby długoterminowo do Stanów Zjednoczonych i nie wykluczył, że wyśle tam amerykańskich żołnierzy.

Amerykański przywódca, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, sugerował, że Palestyńczycy powinni zostać na stałe przesiedleni ze Strefy Gazy. Jego zdaniem mogłyby ich przyjąć nie tylko Jordania i Egipt, ale i inne państwa w regionie.

Dodał, że Palestyńczycy w Strefie Gazy nie powinni ponownie "przechodzić przez proces odbudowy i okupacji przez tych samych ludzi, którzy tam byli, walczyli o to, żyli tam, umarli i wiedli nędzne życie", a dla mieszkańców wiąże się tylko ze "śmiercią i zniszczeniem". Ocenił, że choć jak dotąd państwa takie jak Jordania i Egipt nie zgadzają się na taki pomysł, "ma przeczucie", że "król i generał" (król Jordanii Abdullah i prezydent Egiptu es-Sisi) zmienią zdanie.

Trump przedstawił pomysł jako przerwanie cyklu przemocy w regionie i zaprezentował wizję stworzenia w Gazie "riwiery Bliskiego Wschodu", gdzie mieszkać będą "międzynarodowi ludzie", w tym również Palestyńczycy. Jak stwierdził, myślał o tym od dłuższego czasu, jest to poważna propozycja i cieszy się poparciem państw arabskich. Pytany o to, czy wyśle do Gazy amerykańskich żołnierzy, dodał, że "zrobi to co konieczne".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET