Trump chce zmienić pamięć o tej tragedii. Informacje znikają z sieci
Jedną z pierwszych decyzji Donalda Trumpa na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych było ułaskawienie niemal 1,5 tys. uczestników szturmu na Kapitol z 6 stycznia 2021 r. Teraz jego administracja idzie o krok dalej. Departament Sprawiedliwości usuwa z internetu dowody popełnionych przez uczestników przestępstw.
- Departament Sprawiedliwości USA usunął z internetu bazy danych na temat uczestników szturmu na Kapitol
- Wcześniej Donald Trump ułaskawił niemal 1,5 tys. uczestników ataku
- Administracja Trumpa próbuje wpłynąć na postrzeganie szturmu na Kapitol i zmienić pamięć historyczną odnośnie tego wydarzenia
Władze USA usuwają informacje o ataku na Kapitol
Departament Sprawiedliwości USA usunął ze swojej strony internetowej dane na temat poszukiwanych uczestników zamieszek z 6 stycznia 2021 r. Wcześniej można było tam znaleźć zdjęcia i informacje o podejrzanych. Usunięcie przez resort i podległe mu FBI danych na temat szturmu na Kapitol oraz jego uczestników może zaburzyć pamięć historyczną i wpłynąć na postrzeganie tego bezprawnego aktu przemocy w zupełnie inny sposób.
Skazani za szturm na Kapitol i radykalni zwolennicy Trumpa nazwali to "ogromnym zwycięstwem". Jeden z ułaskawionych, Brandon Straka, określił witrynę, na której znajdowały się informacje o uczestnikach ataku, "bronią nękania" używaną przez rząd.
Trump ułaskawił uczestników szturmu na Kapitol
21 stycznia Donald Trump ułaskawił niemal 1,5 tys. uczestników ataku na Kapitol z 6 stycznia 2021 r. Tego dnia jego zwolennicy ruszyli na Kapitol Stanów Zjednoczonych, gdzie trwały obrady, podczas których miało zostać zatwierdzone zwycięstwo Joego Bidena w wyborach prezydenckich. Podczas szturmu jego uczestnicy dopuścili się wielu aktów przemocy i wandalizmu, w wyniku czego 5 osób zginęło, a 138 policjantów zostało rannych.
"Działania prezydenta są oburzającą zniewagą dla naszego systemu sprawiedliwości i bohaterów, którzy cierpieli z powodu fizycznych blizn i traumy emocjonalnej, broniąc Kapitolu, Kongresu i Konstytucji. To haniebne, że prezydent postanowił porzucić i zdradzić policjantów, którzy ryzykowali życie, aby powstrzymać próbę zablokowania przekazania władzy i uczynił to jednym ze swoich priorytetów" – napisała Nancy Pelosi na platformie X po ogłoszeniu decyzji o ułaskawieniu uczestników ataku.
Wśród ułaskawionych znaleźli się m.in.skazany na 22 lata więzienia przywódca prawicowej bojówki Proud Boys Enrique Tarrio oraz szef skrajnie prawicowej grupy Oath Keepers Stewart Rhodes, który odsiadywał 18 lat pozbawienia wolności. Trump nazwał ich "zakładnikami", których życie zostało zniszczone. - Oni już długo siedzą w więzieniu. Ci ludzie zostali zniszczeni. To, co oni im zrobili, jest oburzające. Coś takiego nie miało jeszcze miejsca w historii naszego kraju - powiedział Trump.
Źródło: Radio ZET/CNN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET