"Trump chce zniszczyć siły zbrojne”. Anne Applebaum uderza w prezydenta-elekta
- Donald Trump chce zniszczyć siły zbrojne. Mam na myśli radykalną zmianę – powiedziała amerykańska publicystka Anne Applebaum. Autorka książki "Koncern Autokracja", prywatnie żona szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, uważa, że personalne nominacje prezydenta-elekta wskazują, że poza realizacją jego prywatnych celów nic innego się nie liczy.
- Amerykańska publicystka Anne Applebaum w rozmowie z dziennikiem "La Vanguardia" zarzuciła Trumpowi, że chce zniszczyć amerykańskie siły zbrojne
- Jej zdaniem personalne decyzje prezydenta-elekta mogą być dramatyczne w skutkach
- - Są tam, aby osiągnąć cele Trumpa, a konsekwencje mogą być daleko idące – mówiła o nominatach Trumpa Applebaum
Donald Trump chce zniszczyć amerykańskie siły zbrojne?
Zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA, a także jego kolejne decyzje, budzą w środowisku związanym z Partią Demokratyczną spore obawy. Pojawiły się nawet głosy, że prezydent-elekt może chcieć pozbawić Senat części uprawnień wynikających z konstytucji. Teraz z kolei zarzuca mu się chęć zniszczenia sił zbrojnych.
- Trump chce zniszczyć siły zbrojne. Mam na myśli radykalną zmianę. I kto wie, czy nie pójdą za nimi agencje takie jak FBI czy Departament Sprawiedliwości – powiedziała w rozmowie dziennikiem "La Vanguardia" amerykańska publicystka Anne Applebaum. Według niej wskazują na to ostatnie nominacje Republikanina na najwyższe stanowiska w państwie.
Autorka książki "Koncern Autokracja", prywatnie żona szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, jest zdania, że ruchy personalne Trumpa wskazują, iż dla prezydenta-elekta liczy się tylko realizacja prywatnych celów. - Nie są to osoby kompetentne. Nie mają pojęcia, jak działają departamenty, którymi będą kierować. Są tam, aby osiągnąć cele Trumpa, a konsekwencje mogą być daleko idące – przestrzegała publicystka.
Według publicystki Trump był "idealnym kandydatem" na prezydenta USA dla Rosji i Chin, które są "zaangażowane w ideologiczną walkę przeciwko wartościom demokratycznym". - Muszą być zadowolone z powrotu postaci, która zaatakowała już własną stolicę i naruszyła normy demokracji na różne sposoby – oceniła Applebaum. Powiedziała też, że nowy prezydent wywiera presję na dziennikarzy, a kilku z nich otrzymało już bardzo konkretne groźby.
Kontrowersje wokół żony Sikorskiego
Applebaum znana jest z ostrej krytyki Donalda Trumpa i wielokrotnie w przeszłości wyrażała się na jego temat bardzo negatywnie. W Polsce jej opinie budzą spore emocje ze względu na jej związek z Radosławem Sikorskim. Szef MSZ ma ambicje zostania prezydentem i będzie rywalizował w prawyborach w Koalicji Obywatelskiej z Rafałem Trzaskowskim. Część komentatorów uważa, że opinie wygłaszane przez Applebaum mogą być balastem dla Sikorskiego. Ten jednak w mediach społecznościowych odcinał się od tego, twierdząc, że "żona nie jest przedłużeniem męża”.
Ostatnio o Applebaum było głośno również z powodu afery, jaka wybuchła po programie "Kropka nad i”, kiedy to prowadząca Monika Olejnik zasugerowała, że dla części polityków KO problemem może być żydowskie pochodzenie żony. Zbulwersowany Sikorski pisał później, że wierzy, iż Polska nie jest krajem antysemitów i że nie stanowi to żadnego problemu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET