Trump dostał od Putina wyjątkowy prezent. "Ma osobisty charakter"
Przywódca Rosji Władimir Putin wręczył Donaldowi Trumpowi "absolutnie osobisty prezent" za pośrednictwem specjalnego wysłannika USA ds. Bliskiego Wschodu Steve'a Witkoffa - poinformował Kreml w poniedziałek. Według amerykańskiej prasy chodzi o portret prezydenta namalowany przez rosyjskiego artystę.
- Prezydent USA Donald Trump otrzymał od rosyjskiego przywódcy Władimira Putina wyjątkowy prezent
- Rzecznik Kremla określił, że ma on "wyjątkowy charakter"
- Według informacji z Białego Domu prezentem jest portret Trumpa namalowany przez rosyjskiego artystę
Putin dał Trumpowi wyjątkowy prezent
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie ujawnił charakteru prezentu Władimira Putina dla Donalda Trumpa, argumentując, że "ma on osobisty charakter". Amerykańskim mediom udało się jednak uzyskać więcej informacji od specjalnego wysłannika USA ds. Bliskiego Wschodu Steve'a Witkoffa, który zdradził, że jest to portret Trumpa namalowany przez rosyjskiego artystę.
Potwierdzeniem słów Witkoffa może być informacja stacji Sky News, która ustaliła, że Trump wcześniej zażądał usunięcia jego portretu wiszącego na Kapitolu stanu Kolorado. Prezydent USA uznał obraz za wyjątkowo "niekorzystny".
Trump wpadł w furię. Chodzi o "zniekształcony" portret
Według Trumpa portret wykonany przez brytyjską artystkę Sarah Boardman został "celowo zniekształcony" do takiego poziomu, że sam się na nim nie rozpoznał. Teraz jednak wezwał gubernatora stanu do zdjęcia obrazu.
"Nikt nie lubi złego zdjęcia lub obrazu ze swoją podobizną, ale obraz w Kolorado, w stanowym Kapitolu, umieszczony przez gubernatora wraz z portretami wszystkich innych prezydentów, został celowo zniekształcony do tego stopnia, że nawet ja, być może, nigdy [czegoś podobnego] nie widziałem" - napisał Trump na portalu społecznościowym Truth Social.
Dodał, że portret byłego prezydenta USA Baracka Obamy autorstwa tej samej artystki jest "cudowny", ale obraz przedstawiający jego samego "naprawdę najgorszy". "Wolałbym nie mieć żadnego obrazu niż mieć taki" - zaznaczył Trump. O autorce portretu napisał, że "musiała stracić talent, gdy się zestarzała".
Trump powołuje się na "wściekłych" ludzi z Kolorado
Portret Trumpa autorstwa Boardman wisi w Kapitolu stanu Kolorado od 2019 r. Amerykański prezydent zaznaczył, że zobligował gubernatora Jareda Palisa do usunięcia obrazu w imieniu "wielu ludzi z Kolorado", którzy "byli wściekli" i domagali się jego usunięcia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET