`

Trump myślał, że ma wyłączony mikrofon. Nagle powiedział o Putinie

2 min. czytania
19.08.2025 15:52
Obserwuj nas na Google

Chce się dogadać. Robi to dla mnie. Rozumiesz? - takimi słowami zwrócił się do prezydenta Francji Emmanuela Macrona Donald Trump w poniedziałek podczas spotkania w Białym Domu. Prezydent USA najprawdopodobniej był przekonany, że jego mikrofon jest wyłączony. 

Donald Trump
fot. MANDEL NGAN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump podczas rozmowy z Emmanuelem Macronem wyraził przekonanie, że Władimir Putin chce się z nim porozumieć.
  • Na spotkaniu w Waszyngtonie Trump i liderzy europejscy dyskutowali m.in. o spotkaniu na linii Zełenski-Putin. 
  • Siergiej Ławrow następnego dnia podkreślał potrzebę gruntownych przygotowań do ewentualnego spotkania Zełenskiego z Putinem.

Trump nagle zaczął mówić o Putinie. Nie zauważył, że ma włączony mikrofon

Donald Trump został nagrany podczas krótkiej wymiany zdań z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem na spotkaniu w Waszyngtonie. W poniedziałek prezydent USA rozmawiał w Białym Domu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, a następnie obaj zasiedli do dyskusji z przybyłymi do Waszyngtonu liderami europejskimi. Trump miał następnie zadzwonić do Putina i rozpocząć aranżowanie spotkania Zełenski-Putin, po którym ma nastąpić kolejne, trójstronne, z jego udziałem.

Rozmowy w Waszyngtonie dotyczyły m.in. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, która zapowiedziała zakup amerykańskiej broni, w tym systemów Patriot o wartości ok. 100 mld dolarów. Liderzy rozmawiali także o przygotowaniach do spotkania Zełenskiego z Putinem. W pewnym momencie Trump stwierdził, iż ma wrażenie, że rosyjski przywódca chce dojść z nim do porozumienia. - Myślę, że chce się dogadać. Robi to dla mnie. Rozumiesz? Jak szalenie by to nie brzmiało - powiedział prezydent USA do Emmanuela Macrona, nim poprosił swoich rozmówców o powitanie przedstawicieli mediów.

Redakcja poleca

Kiedy spotkanie Zełenskiego z Putinem?

Do spotkania na linii Zełenski-Putin odniósł się we wtorek szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow, który oświadczył, że "jakiekolwiek kontakty z udziałem przywódców muszą być bardzo gruntownie przygotowane". Zapewnił przy tym, że Rosja jest zaangażowana w wysiłki mające na celu rozwiązanie konfliktu w Ukrainie, w tym poprzez spotkania w formacie dwustronnym czy trójstronnym. - Prezydent (red. Putin) powtarzał to wielokrotnie. Najważniejsze, by nie dążyć do tych formatów przez wzgląd na relacje medialne czy wieczorne wiadomości - stwierdził.

Zastrzegł, że przyszłe porozumienie pokojowe będzie musiało uwzględniać "rosyjskie interesy bezpieczeństwa". 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET