`

Trump nagle zaczął mówić o Putinie. "To jedna z rzeczy, które chcę zrobić szybko"

2 min. czytania
23.12.2024 11:09
Obserwuj nas na Google

Donald Trump przyznał, że nie może się doczekać spotkania z Władimirem Putinem, aby omówić zakończenie wojny w Ukrainie. - To jedna z rzeczy, które chcę zrobić szybko, a prezydent Putin powiedział, że chce się ze mną spotkać tak szybko, jak to możliwe - zakomunikował prezydent-elekt USA.

Donald Trump
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News
  • Donald Trump zapowiedział, że chce "szybko" spotkać się z Władimirem Putinem
  • Prezydent-elekt USA jest gotowy omówić warunki zakończenia wojny w Ukrainie
  • Trump być może jeszcze w styczniu wyśle do Moskwy swojego współpracownika, Keitha Kellogga

Donald Trump spotka się z Władimirem Putinem?

Donald Trump powiedział na konferencji organizacji Turning Point USA, że wojna w Ukrainie "zabiła już miliony wojskowych". Powtórzył, że nigdy by się to nie wydarzyło, gdyby był prezydentem. - Zakończę wojnę w Ukrainie, powstrzymam chaos na Bliskim Wschodzie. I obiecuję, że nie dopuszczę do III wojny światowej. Jesteśmy bardzo blisko III wojny światowej - ocenił Republikanin. Odniósł się także do kwestii możliwego spotkania z rosyjskim dyktatorem. - To jedna z rzeczy, które chcę zrobić szybko, a prezydent Putin powiedział, że chce się ze mną spotkać tak szybko, jak to możliwe - przypomniał.

Władimir Putin stwierdził wcześniej, że jest gotowy na spotkanie z Trumpem. - Nie wiem, kiedy się spotkamy. Nie rozmawiałem z nim od ponad czterech lat. Jestem na to gotowy, będę również gotowy na spotkanie - powiedział w czwartek podczas dorocznego spotkania z mediami, choć amerykańskie media komunikowały, że przyszły prezydent USA rozmawiał z rosyjskim przywódcą po wygraniu listopadowych wyborów. Rzecznik Putina Dmitrij Pieskow powiedział zaś, że nie ma "żadnych realnych impulsów" do spotkania rosyjskiego przywódcy z Trumpem.

Redakcja poleca

Specjalny wysłannik Trumpa może udać się do Rosji już w styczniu

Trump wielokrotnie zarzekał się, że po powrocie do Białego Domu zakończy wojnę w Ukrainie w 24 godziny. 7 grudnia po spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim mówił, że ukraiński przywódca "chce pokoju" i wierzy, że "nadszedł na to czas". Ukraina jednak nalega na własne warunki negocjacji i m.in. domaga się zaproszenia do NATO.

Wcześniej amerykański prezydent-elekt mianował specjalnego wysłannika ds. uregulowania wojny w Ukrainie. Został nim emerytowany generał porucznik Keith Kellogg. Ma on odwiedzić Kijów na początku stycznia. Niewykluczone, że złoży również wizytę w Moskwie.

Źródło: Radio ZET/Associated Press

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET