Trump ostrzega Chiny. "Xi jest świadomy konsekwencji"

2 min. czytania
02.11.2025 21:03
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w niedzielę w wywiadzie dla stacji CBS, że przywódca Chin Xi Jinping zdaje sobie sprawę z konsekwencji potencjalnej chińskiej inwazji na Tajwan. Nie zadeklarował jednak jednoznacznie, że w przypadku ataku USA broniłyby wyspy.

Prezydent USA Donald Trump. Prezydent Chin Xi Jinping
fot. Alex Brandon/Associated Press/East News, Mark Schiefelbein/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump unika odpowiedzi na pytanie o interwencję USA w przypadku ataku Chin na Tajwan, podkreślając, że nie może zdradzać swoich sekretów.
  • Chiny zwiększają presję militarną na Tajwan, który odrzuca chiński model "jeden kraj, dwa systemy". Pekin nie wyklucza użycia siły w celu przejęcia wyspy.
  • Podczas spotkania w Pusan Trump zapewnił, że do chińskiego ataku na Tajwan nie dojdzie, ponieważ "ludzie Xi znają konsekwencje tego kroku".

Trump o interwencji USA w przypadku ataku na Tajwan

- Nie mogę zdradzać moich sekretów - odpowiedział Donald Trump na pytanie dziennikarki CBS o ewentualną interwencję USA w przypadku ataku Chin na Tajwan. Chociaż Stany Zjednoczone nie utrzymują formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, to są prawnie zobowiązane do dostarczania mu środków do obrony.

Chiny, które uważają Tajwan za swoje terytorium, w ostatnich latach nasiliły presję militarną na wyspę, proponując model "jeden kraj, dwa systemy", który władze w Tajpej odrzuciły. Jednocześnie Pekin nie wyklucza użycia siły w celu przejęcia kontroli nad wyspą.

Redakcja poleca

"Xi zna konsekwencje ataku"

Prezydent USA i przywódca Chin spotkali się w czwartek w Pusan w Korei Południowej. Przed tym spotkaniem chińskie media sugerowały, że omawiane będzie żądanie chińskie, by USA zmieniły stanowisko wobec niepodległości Tajwanu. Chiny chcą, by USA oficjalnie sprzeciwiły się tej idei, a nie tylko jej nie popierały.

Tymczasem Trump powiedział, że temat Tajwanu nie pojawił się w trakcie rozmowy. Zapewnił, że póki on zajmuje stanowisko prezydenta USA, do ataku Chin na Tajwan nie dojdzie, ponieważ "ludzie Xi znają konsekwencje" takiego kroku.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET