`

Trump planuje już kolejną wojnę? Wymienił kraj, który "będzie następny"

2 min. czytania
28.03.2026 16:29
Obserwuj nas na Google

- Kuba będzie następna – powiedział prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia na forum inwestycyjnym w Miami, sugerując możliwość działań wobec władz w Hawanie. Amerykański przywódca nie wyjaśnił, co dokładnie miał na myśli, jednak jego słowa wpisują się w serię ostatnich wypowiedzi przedstawicieli administracji USA dotyczących przyszłości rządzonej przez komunistyczne władze wyspy.

Prezydent USA Donald Trump zasugerował możliwość podjęcia działań wobec Kuby podczas wystąpienia na forum inwestycyjnym w Miami.
fot. PAP/ EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump zasugerował możliwe działania wojskowe wobec Kuby podczas wystąpienia na forum w Miami, nie precyzując szczegółów.
  • Stany Zjednoczone rozważają zmiany polityczne na Kubie, co potwierdzają wypowiedzi Trumpa oraz sekretarza stanu Marco Rubio dotyczące ewentualnego zniesienia embarga.
  • Kuba odpowiada na amerykańskie groźby możliwością interwencji wojskowej; kraj przygotowuje swoją armię, a kryzys gospodarczy pogłębia się przez embargo.

Donald Trump grozi Kubie

Prezydent USA Donald Trump zasugerował możliwość podjęcia działań wobec Kuby podczas wystąpienia na forum inwestycyjnym w Miami. - Stworzyłem wspaniałe wojsko. Mówiłem, że nie trzeba go będzie wykorzystywać. Ale czasem trzeba je wykorzystać. Tak przy okazji, Kuba jest następna - powiedział Trump. - Ale udawajcie, że nic nie mówiłem - dodał.

Amerykański przywódca nie wyjaśnił, jakie konkretnie działania wobec władz w Hawanie mógłby mieć na myśli. To kolejna wypowiedź z Waszyngtonu sugerująca, że Stany Zjednoczone rozważają kroki dotyczące rządzonej przez komunistyczne władze wyspy.

Redakcja poleca

USA chcą zmian na Kubie

W ostatnich tygodniach Trump mówił m.in., że uważa, iż „będzie miał zaszczyt wzięcia Kuby”, a także zapowiadał, że „wkrótce zrobi coś z Kubą”. Z kolei sekretarz stanu Marco Rubio podkreślał, że władzę na wyspie powinni przejąć „nowi ludzie”, a ewentualne zniesienie obowiązującego embarga zależy od zmian politycznych.

Sygnały płynące ze Stanów Zjednoczonych są uważnie obserwowane w Hawanie. W ubiegły weekend szef kubańskiej dyplomacji Bruno Rodriguez oświadczył, że Kuba jest gotowa do „poważnego i odpowiedzialnego dialogu” z USA w obliczu napiętych relacji między krajami.

Kuba przygotowuje się na atak USA

Jego zastępca, Carlos Fernandez de Cossio, zaznaczył natomiast, że władze na wyspie liczą się z możliwością amerykańskiej interwencji wojskowej. W związku z tym rozpoczęto przygotowania armii na wypadek ewentualnego ataku.

Kuba znajduje się obecnie w głębokim kryzysie gospodarczym, pogłębionym przez amerykańskie embargo na dostawy ropy naftowej. Trudna sytuacja gospodarcza przekłada się na pogarszające się warunki życia mieszkańców – na wyspie występują przerwy w dostawach energii elektrycznej oraz ograniczenia w transporcie. Dotychczas głównym dostawcą ropy dla Kuby była Wenezuela. Jednak po schwytaniu na początku stycznia przywódcy tego kraju Nicolása Maduro przez władze USA dostawy surowca z tego kierunku również zostały wstrzymane.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET