`

Trump planuje przejąć kolejne terytorium. Jednostki wojskowe są już w drodze

2 min. czytania
20.03.2026 13:33
Obserwuj nas na Google

Prezydent Trump planuje zajęcie irańskiej wyspy Chark, kluczowego punktu eksportu ropy, by wywrzeć presję na Iran. Operacja miałaby osłabić Iran i otworzyć cieśninę Ormuz. Sytuacja nasiliła się po blokadzie cieśniny przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Donald Trump
fot. Alex Brandon/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Trump planuje przejęcie irańskiej wyspy Chark, kluczowej dla eksportu irańskiej ropy, by wywrzeć presję na Iran i otworzyć cieśninę Ormuz.
  • Amerykańskie siły, w tym trzy jednostki piechoty morskiej, już są w drodze do regionu, podczas gdy Pentagon rozważa dalsze wzmocnienie militarne.
  • Opcje działania obejmują blokadę morską lub operację lądową, a senator Tom Cotton uznaje plany Trumpa za strategicznie rozsądne.

Trump z planami przejęcia irańskiej wyspy

Przez Chark przechodzi około 90 proc. eksportu irańskiej ropy naftowej. Zajęcie wyspy mogłoby więc wywrzeć presję na Iran i zmusić go do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zablokował ruch statków przez tę cieśninę, co sparaliżowało eksport ropy z monarchii Zatoki Perskiej i spowodowało wzrost cen paliw. Prezydent Trump jest zdeterminowany, by przełamać blokadę i zakończyć konflikt na swoich warunkach. Jak podał Axios, operacja przejęcia wyspy mogłaby sprawić, że wojska amerykańskie znajdą się na linii ognia, dlatego plany zakładają dalsze osłabienie militarnego potencjału Iranu.

Według źródeł z Białego Domu, potrzebny będzie miesiąc na osłabienie Irańczyków do tego stopnia, by możliwe było bezpieczne zdobycie Chark i wykorzystanie sytuacji do negocjacji. Trzy jednostki piechoty morskiej są już w drodze do regionu, a Pentagon rozważa dalsze wzmocnienie sił. Trump chce otworzyć cieśninę Ormuz, a gdyby scenariusz zdobycia wyspy Chark stał się koniecznością, operacja lądowa byłaby rozważana. Senator Tom Cotton ocenił, że taki krok ze strony Trumpa byłby rozsądny, choć nie przesądza, czy popiera pełną inwazję lądową.

Redakcja poleca

Wyzwania i możliwe rozwiązania

Choć Chark ma kluczowe znaczenie dla irańskiego przemysłu naftowego, nie ma pewności, że przejęcie wyspy zapewni Trumpowi pokój na jego warunkach. Niedawna seria ataków z powietrza na cele wojskowe na wyspie była przygotowaniem do potencjalnej operacji lądowej, mimo że infrastruktura petrochemiczna została nietknięta.

Alternatywą dla zdobycia wyspy mogłaby być morska blokada, mająca na celu odcięcie tankowców od wyspy. Pentagon konsultował się z prawnikami w sprawie legalności takiego posunięcia. Obecnie na Bliski Wschód, poza już zmierzającym 2,5-tysięcznym korpusem ekspedycyjnym, wysłano także kolejne dwie jednostki o podobnej liczebności. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET