Trump przejdzie badania. Kontrowersje wokół stanu zdrowia prezydenta USA
Donald Trump podda się pierwszemu badaniu zdrowotnemu od czasu ponownego objęcia władzy. Pytania o stan zdrowia prezydenta USA nasiliły się w czasie kampanii wyborczej, kiedy to odmówił on publikacji najnowszych wyników badań.
- Donald Trump podda się w piątek (11 kwietnia) badaniom lekarskim, których wyniki zostaną upublicznione przez Biały Dom
- Informacja na temat stanu zdrowia prezydenta USA zostanie opublikowana po raz pierwszy od czasu objęcia przez niego władzy
- Stan zdrowia Trumpa od lat jest tematem debaty Amerykanów
Donald Trump przejdzie badania. “Trzeba to zrobić”
Donald Trump wybierze się na coroczne badanie lekarskie dla prezydentów w wojskowym ośrodku medycznym Walter Reed w Bethesdzie pod Waszyngtonem w piątek, 11 kwietnia. O wszystkim poinformował we wpisie na swojej platformie Truth Social. Wyniki tego badania mają zostać opublikowane przez Biały Dom. Jest to pierwsza od 2020 r. okazja do poznania szczegółów na temat zdrowia 78-latka, który w styczniu stał się najstarszym prezydentem w chwili objęcia urzędu.
"Nigdy nie czułem się lepiej, ale mimo to trzeba to zrobić" - komentował w sieci Trump.
Kontrowersje wokół badań Donalda Trumpa
Donald Trump nie zawsze chętnie dzielił się informacjami na temat swojego zdrowia, co przyczyniło się do kolejnych kontrowersji wokół tego tematu. Ostatni pełny raport o stanie zdrowia prezydenta USA opublikowano w 2020 r., a ówczesny lekarz Białego Domu Sean Conley informował wówczas, że prezydent cieszył się dobrym zdrowiem, choć jego waga - 110 kg - plasowała go w kategorii osoby klinicznie otyłej. Mimo to, poprawił się wtedy jego cholesterol, który w poprzednich latach był powyżej normy. Później Trump przeżył ciężkie zakażenie Covid-19, lecz ostatecznie wyzdrowiał po kilkudniowym pobycie w szpitalu i podaniu mu sterydów oraz eksperymentalnej wówczas terapii przeciwciałami monoklonalnymi.
Podczas kampanii wyborczej 2024 r., mimo obietnic, Republikanin nie upublicznił wyników najnowszych badań, a zamiast tego zamieścił krótki list od osobistego lekarza z 2023 r. W liście tym dr Bruce Aronwald stwierdził, że zdrowie Trumpa jest "doskonałe", a jego wyniki poprawiły się dzięki utracie wagi. Lekarz informował wówczas, że Trump "przy dalszym zainteresowaniu profilaktycznym monitorowaniem i utrzymaniem zdrowia, będzie nadal cieszył się zdrowym, aktywnym stylem życia przez kolejne lata". Ponadto, zdaniem Aronwalda, wyniki badań zdolności umysłowych ówczesnego kandydata były "wyjątkowe". Agencja AFP zwróciła z kolei uwagę na fakt, że Trump nie pije alkoholu i nie pali, jednak nie ukrywa swojego upodobania do napojów gazowanych i fast foodów.
Kwestia stanu zdrowia Trumpa była przedmiotem publicznej debaty także w czasie pierwszej kadencji prezydenta. Szereg psychiatrów i psychologów spekulowało na temat jego potencjalnych zaburzeń psychicznych, w tym narcystycznego zaburzenia osobowości. Psychiatra, a zarazem jego bratanica, Mary Trump, zdiagnozowała u niego szereg zaburzeń. Zarówno ona, jak i inni specjaliści, byli jednocześcnie krytykowani za złamanie zawodowej zasady o niediagnozowaniu osób na odległość.
Prezydentowi USA zarzuca się także osłabienie zdolności poznawczych, które mają się przejawiać m.in. w jego meandrujących, dygresyjnych wypowiedziach, podczas których rozpoczynając jeden wątek jest w stanie zboczyć na wiele innych tematów. Równie często przytaczana jest także tendencja Donalda Trumpa do wielokrotnego powtarzania tych samych fraz, nawet w ramach jednej wypowiedzi. Republikanin przeszedł w 2020 r. test Montreal Cognitive Assessment (MoCA) używany do wykrywania oznak choroby Alzheimera (na którą chorował jego ojciec), oraz demencji. Prezydent później wielokrotnie chwalił się, że doskonale zdał egzamin, wspominając go również nawet cztery lata później podczas kampanii wyborczej. Domagał się przy tym, żeby podobny test przeszła jego rywalka Kamala Harris i twierdził, że Demokratka nie wypadłaby na nim tak dobrze, jak on.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET