Trump stawia ultimatum Rosji. "Będę niezadowolony, jeśli to się dziś nie wydarzy"
- Chcę zobaczyć zawieszenie broni. Będę niezadowolony, jeśli to się dziś nie wydarzy - mówił prezydent USA Donald Trump przed spotkaniem z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Rosji zależy przede wszystkim na interesach z USA, jednak Trump stawia ultimatum - "nie będzie interesów bez zawieszenia broni".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Prezydent USA Donald Trump oczekuje zawieszenia broni przed spotkaniem z Władimirem Putinem, podkreślając, że Europa i Ukraina będą zaangażowane w proces pokojowy.
- Spotkanie przywódców Rosji i USA na Alasce skoncentruje się na przyszłości Ukrainy i zakończeniu wojny.
- Rozmowy Trumpa i Putina będą miały szerszy format niż planowany, z udziałem m.in. Marco Rubio i Siergieja Ławrowa.
Spotkanie Putin-Trump. "Chcę zobaczyć zawieszenie broni"
Przed spotkaniem z Władimirem Putinem prezydent USA Donald Trump zdradził dziennikarzom, czego oczekuje od rozmowy z rosyjskim przywódcą. - Nic nie jest przesądzone, ale chcę zobaczyć zawieszenie broni. Europa nie mówi mi, co mam robić, ale będzie oczywiście zaangażowana w ten proces, tak samo jak Zełenski - mówił amerykański prezydent.
- Chcę, by zawieszenie broni nastąpiło szybko. Będę niezadowolony, jeśli to nie wydarzy się dziś. Ja po prostu chcę, by zabijanie się skończyło - dodał.
O czym będą rozmawiać przywódcy na Alasce?
Rozmowa między przywódcami Rosji i USA ma dotyczyć przyszłości Ukrainy. Amerykański prezydent zamierza omówić z Putinem temat terytoriów Ukrainy, lecz utrzymuje, że decyzję w tej sprawie powinien ostatecznie podjąć Kijów.
Z kolei Rosjanie chcą rozmawiać o biznesie i interesach. - To dobrze, ale nie będzie interesów bez zawieszenia broni - mówił Trump.
Zmiana formatu rozmów
Jak informuje Biały Dom, zamiast planowanej na początku szczytu na Alasce rozmowy Donalda Trumpa i Władimira Putina w cztery oczy, w pierwszym spotkaniu przywódców udział wezmą również amerykański sekretarz stanu Marco Rubio i specjalny wysłannik USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff. Z kolei rosyjskiemu przywódcy będą towarzyszyć szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow i doradca prezydenta Jurij Uszakow.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET