Trump stracił wiarę w pokój na Ukrainie? "Nie wiem czy coś takiego będzie"

2 min. czytania
01.09.2025 09:13
Obserwuj nas na Google

Donald Trump przyznał, że coraz mniej wierzy w możliwość szybkiego porozumienia między Rosją a Ukrainą. W wywiadzie dla "The Daily Caller" porównał Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego do dzieci, które kłócą się na placu zabaw i "muszą jeszcze trochę powalczyć".

fot. MPNC/Backgrid/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Trump wyraził wątpliwości co do możliwości zorganizowania trójstronnego szczytu z Putinem i Zełenskim, twierdząc, że nie wszyscy mogą być na to gotowi.
  • Porównując konflikt do kłótni dzieci na placu zabaw, Trump stwierdził, że Putin i Zełenski 'muszą trochę powalczyć', mimo że wojna przyniosła już zbyt wiele ofiar.
  • Według 'The Independent', niektórzy przywódcy europejscy mogą potajemnie przedłużać wojnę, mimo że publicznie wspierają dążenia Trumpa do pokoju.

Trump wątpi w spotkanie Putina i Zełenskiego

Po spotkaniu z Putinem na Alasce i rozmowach z przywódcami europejskimi pojawił się pomysł trójstronnego szczytu z udziałem Trumpa, Putina i Zełenskiego. Prezydent USA nie jest jednak pewien, czy do takiego wydarzenia dojdzie. – Nie wiem, czy coś takiego będzie. Czasem ludzie nie są na to gotowi – powiedział Trump.

Redakcja poleca

Trump o Zełenskim i Putinie: "muszą trochę powalczyć"

Trump użył porównania do dzieci na placu zabaw. – Masz dziecko, a na placu zabaw jest jeszcze jedno dziecko. Nienawidzą się nawzajem i zaczynają się kłócić. Po pewnym czasie bardzo się cieszą, że mogą przestać. Czasami muszą trochę powalczyć, zanim uda ci się ich zmusić do zatrzymania – stwierdził. Przyznał jednocześnie, że wojna trwa już zbyt długo i pochłonęła zbyt wiele ofiar.

Nowe spekulacje o roli Europy

Jak podaje "The Independent", powołując się na serwis Axios, niektórzy urzędnicy Białego Domu mają podejrzewać, że część przywódców europejskich celowo przedłuża wojnę. Publicznie wspierają dążenie Trumpa do pokoju, ale prywatnie mają zachęcać Zełenskiego, by czekał na korzystniejsze warunki negocjacji.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET