`

Trump uderza w ONZ. "Po co ta organizacja istnieje? Ja zakończyłem siedem wojen"

2 min. czytania
23.09.2025 16:59
Obserwuj nas na Google

- Minęło sześć lat, odkąd ostatni raz stałem w tej wielkiej sali i przemawiałem do świata, który cieszył się dobrobytem i pokojem w czasie mojej pierwszej kadencji - powiedział we wtorek Donald Trump, przemawiając w debacie generalnej 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. - Od tego dnia wojny zburzyły pokój, który zbudowałem na dwóch kontynentach - dodał.

Trump
fot. ANGELA WEISS/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump przemawiał na 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, gdzie krytykował organizację za brak efektywności i przedstawiał swoje zasługi jako prezydent USA.
  • Trump twierdził, że podczas jego kadencji świat cieszył się pokojem i zakończył on siedem wojen, a aktualnie Ameryka przeżywa swój 'złoty wiek.'
  • Trump podważał znaczenie ONZ, wskazując na brak konkretnego działania organizacji oraz sugerując, że największą nagrodą dla niego są uratowane życia, nie Pokojowa Nagroda Nobla.

Trump na forum ONZ: po co ta organizacja istnieje? Ja zakończyłem siedem wojen

Donald Trump zabrał głos we wtorek na debacie generalnej 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. - Minęło sześć lat, odkąd ostatni raz stałem w tej wielkiej sali i przemawiałem do świata, który cieszył się dobrobytem i pokojem w czasie mojej pierwszej kadencji - powiedział prezydent USA. Przekonywał, że po jego pierwszej kadencji "era spokoju i stabilności ustąpiła miejsca jednemu z największych kryzysów naszych czasów".

Jednocześnie - jak ocenił - "w Stanach Zjednoczonych, cztery lata słabości, bezprawia i radykalizmu pod rządami poprzedniej administracji sprowadziły na nasz naród powtarzającą się serię katastrof". Trump oznajmił także, iż obecnie Ameryka "wkroczyła w swój złoty wiek", jest "najgorętszym krajem na świecie" i jest "w końcu powszechnie szanowana". 

Redakcja poleca

- Zakończyłem siedem wojen, rozmawiałem z przywódcami każdego z tych krajów i nigdy nie otrzymałem telefonu od Organizacji Narodów Zjednoczonych z ofertą pomocy w sfinalizowaniu porozumienia - żalił się Trump. - Od ONZ dostałem tylko ruchome schody, które w drodze w górę zatrzymały się dokładnie w połowie [...], a potem teleprompter, który nie działał - dodał. Trump zapytał, jaki jest wobec tego cel ONZ, twierdząc, że organizacja nie wykorzystuje swojego potencjału.

- Po co ONZ istnieje? Wydaje się, że jedyne, co robią, to piszą naprawdę mocno sformułowane listy, a potem nigdy nie następują czyny. To puste słowa, a puste słowa nie rozwiązują wojny. Jedyne, co rozwiązuje wojnę i wojny, to działanie - stwierdził. Dodał przy tym, że "wszyscy mówią, iż powinienem otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla", lecz podkreślił, że "dla niego nagrodą są uratowane życia ludzi".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET