Trump zadowolony z negocjacji w Egipcie. Według prezydenta USA Hamas jest gotów do kompromisu
W pozytywnej atmosferze zakończyła się pierwsza runda negocjacji pokojowych Hamasu i Izraela w Egipcie - poinformowała powiązana z egipskimi służbami stacja Al-Qahera News. Z przebiegu negocjacji zadowolony jest Prezydent USA Donald Trump, który ocenił, że wkrótce dojdzie do zawarcia porozumienia między Izraelem i Hamasem.
Delegacje Hamasu i Izraela rozpoczęły w poniedziałek rokowania w egipskim kurorcie Szarm el-Szejk. Negocjacje są prowadzone za zamkniętymi drzwiami i pod ścisłą ochroną, z udziałem pośredników z USA, Egiptu i Kataru, zaledwie kilka tygodni po izraelskim nalocie na katarską siedzibę kierownictwa Hamasu, w którym próbowano zabić głównych negocjatorów tej organizacji.
Wymiana więźniów i zakładników
Jak podały egipskie media delegacje omawiają „przygotowanie warunków do uwolnienia zatrzymanych i więźniów”. Mediatorzy z Egiptu i Kataru mają pracować nad mechanizmem wymiany zakładników przetrzymywanych przez Hamas w Gazie na Palestyńczyków przebywających w izraelskich więzieniach.
Prezydent USA Donald Trump ocenił, że jest „niemal pewien, iż porozumienie pokojowe jest możliwe”. „Myślę, że Hamas zgadza się na rzeczy bardzo ważne... Wierzę, że dojdzie do podpisania umowy” - oświadczył amerykański przywódca.
Rozmowy w cieniu rocznicy wojny
W negocjacjach uczestniczy m.in. Khalil al-Hayya, główny negocjator Hamasu, który przeżył izraelski atak w Dosze w zeszłym miesiącu. Spotkał się on wcześniej z przedstawicielami egipskiego wywiadu. Rozmowy rozpoczęły się w przeddzień drugiej rocznicy ataku Hamasu z 7 października 2023 roku, który zapoczątkował trwającą wojnę. Według źródeł palestyńskich negocjacje mogą potrwać kilka dni. "Spodziewamy się, że rozmowy będą trudne i złożone, biorąc pod uwagę intencje okupanta, by kontynuować wojnę wyniszczenia" - powiedział agencji AFP jeden z przedstawicieli Hamasu.
Tymczasem izraelskie lotnictwo wciąż prowadzi naloty. Według Mahmuada Bassala, rzecznika palestyńskiej obrony cywilnej, w najnowszych atakach zginęło co najmniej siedem osób. Kamery AFP zarejestrowały eksplozje i kłęby dymu unoszące się nad Gazą - mimo wcześniejszego apelu sekretarza stanu USA Marco Rubio, który wezwał Izrael do wstrzymania bombardowań.
Plan Trumpa: rozbrojenie Hamasu i stopniowe wycofanie wojsk
Zarówno Hamas, jak i Izrael pozytywnie odniosły się do propozycji Trumpa, ale jej realizacja może okazać się bardzo trudna. Plan zakłada rozbrojenie Hamasu, co jest mało prawdopodobne, oraz stopniowe wycofywanie izraelskich wojsk ze Strefy Gazy. Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział jednak, że izraelskie siły pozostaną „głęboko w terenie”, dopóki nie zostaną uwolnieni wszyscy zakładnicy.
Według źródeł palestyńskich, pierwsza wymiana zakładników i więźniów może potrwać „kilka dni, w zależności od sytuacji na froncie, wstrzymania bombardowań i zawieszenia operacji lotniczych”. Negocjatorzy mają też ustalić datę tymczasowego zawieszenia broni i przygotować pierwszą fazę planu, w której 47 zakładników z Gazy ma zostać wymienionych na kilkuset palestyńskich więźniów.
Gotowość do pomocy w wymianie i przekazywaniu zakładników oraz w organizacji pomocy humanitarnej w Gazie, gdzie ONZ ogłosiła stan klęski głodu zapowiedział Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża.
Wstrzymanie działań wojennych?
Źródła palestyńskie podają, że Hamas jest gotów wstrzymać operacje wojskowe, jeśli Izrael zaprzestanie bombardowań i wycofa wojska z Gazy. Szef sztabu izraelskiej armii, generał Eyal Zamir, ostrzegł jednak, że jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem, armia wznowi działania zbrojne.
W październiku 2023 roku bojownicy Hamasu uprowadzili 251 zakładników, z których 47 nadal znajduje się w Gazie - 25 z nich, według Izraela, już nie żyje.
Zgodnie z planem Trumpa, w zamian za uwolnionych zakładników Izrael miałby zwolnić 250 Palestyńczyków skazanych na dożywocie oraz ponad 1700 osób zatrzymanych podczas wojny.
Kto ma rządzić Gazą?
Hamas domaga się prawa do udziału w przyszłym zarządzaniu Strefą Gazy, jednak plan Trumpa przewiduje, że organizacja i inne frakcje nie będą miały żadnej roli w administracji. Zarządzanie terytorium miałoby zostać przekazane tymczasowemu technokratycznemu organowi, nadzorowanemu przez Trumpa jako przewodniczącego władzy przejściowej.
Bilans wojny
Według izraelskich danych, atak Hamasu z 7 października 2023 roku kosztował życie 1219 osób, głównie cywilów. Z kolei, jak przekazuje ministerstwo zdrowia w Gazie, izraelska ofensywa odwetowa pochłonęła ponad 67 tysięcy śmiertelnych ofiar po stronie palestyńskiej.
Źródło: Radio ZET/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET