Trump, Zełenski i europejscy liderzy. Kluczowe rozmowy w Białym Domu
Prezydent USA Donald Trump w poniedziałek w Białym Domu najpierw spotka się z ukraińskim przywódcą Wołodymyrem Zełenskim, liderom będą towarzyszyć delegacje obu krajów - podała w niedzielę stacja CNN, powołując się na anonimowe źródła. Później prezydenci mają spotkać się z europejskimi przywódcami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Donald Trump i Wołodymyr Zełenski spotkają się w Białym Domu w poniedziałek, aby omówić żądania Rosji dotyczące ustępstw terytorialnych i gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
- W spotkaniu udział wezmą również inni europejscy liderzy, w tym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i prezydent Francji Emmanuel Macron, co podkreśla międzynarodowy charakter rozmów.
- Sekretarz stanu USA Marco Rubio zdementował plotki, że spotkanie ma zmusić Zełenskiego do zaakceptowania niekorzystnego porozumienia; podkreślił, że współpraca w tej sprawie trwa od tygodni.
Spotkanie Trumpa i Zełenskiego: Co wiemy?
Poniedziałkowe spotkanie z europejskimi politykami w Białym Domu będzie podzielone na części - przekazały osoby, zaznajomione z planowaniem tego wydarzenia.
Najpierw przewidziano spotkanie Trumpa i Zełenskiego oraz amerykańskiej i ukraińskiej delegacji. Następnie mają dołączyć do większego spotkania z innymi europejskimi liderami, którzy przybędą do Waszyngtonu. Możliwe, że odbędzie się też lunch.
Tematem rozmów mają być rosyjskie żądania dotyczące ustępstw terytorialnych i zarysy gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, w tym roli, jaką mogą odegrać w tym procesie USA.
Europejscy liderzy w Białym Domu
Swój udział w negocjacjach w Białym Domu potwierdzili: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, prezydent Francji Emmanuel Macron, prezydent Finlandii Alexander Stubb, sekretarz generalny NATO Mark Rutte, premierka Włoch Giorgia Meloni i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.
Poniedziałkowa wizyta Zełenskiego w Waszyngtonie będzie pierwszą od czasu jego spotkania z Trumpem w Białym Domu pod koniec lutego. Kłótnia, do której doszło wówczas w Gabinecie Owalnym, zapoczątkowała kilkutygodniowy kryzys w relacjach Ukraina-USA. Strona amerykańska skróciła wtedy rozmowy po ostrej wymianie zdań między ukraińskim przywódcą a Trumpem i wiceprezydentem J.D. Vance'em, a następnie zawiesiła tymczasowo pomoc wojskową i wywiadowczą dla Kijowa.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio w niedzielę zaprzeczył twierdzeniu, że europejscy liderzy przybywają do Waszyngtonu, by Zełenski nie był zmuszony do zaakceptowania złego porozumienia.
- To tak głupia narracja medialna, że przybywają tu jutro, bo Trump zamierza zmusić Zełenskiego do złego porozumienia. Od tygodni pracujemy z tymi ludźmi nad tą sprawą. (...) Zaprosiliśmy ich - podkreślił Rubio w rozmowie z CBS.
Źródło: RADIO ZET/Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET