Polacy uratowali jedenastą osobę spod gruzów. "Kolejna dobra informacja z Turcji"
Liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi przekroczyła już 16 tys. 12 873 osoby zginęły w Turcji. Polacy, którzy pomagają w akcji ratunkowej, w czwartek rano uratowali jedenastą osobę spod gruzów. Polska grupa ratownicza HUSAR pozostanie w Turcji przynajmniej do poniedziałku.
Polscy strażacy i medycy działają w kompletnie zniszczonym mieście Besni. O godz. 8.39 szef PSP Andrzej Bartkowiak poinformował, że Polacy uratowali jedenastą osobę spod gruzów. "Kolejna dobra informacja z Turcji. Uwolniona 11. osoba przez polskich ratowników!!!! Brawo, jesteśmy z was dumni" - napisał na Twitterze.
- Od 18 godzin trwają próby dostania się do niej poprzez prawdziwe kłębowisko gruzów. Akcję utrudnia kilkustopniowy mróz i to, że budynek jest kompletnie zniszczony - relacjonował wcześniej dziennikarz Radia ZET Michał Dzienyński.
Turcja. Polscy strażacy uratowali jedenastą osobę spod gruzów
Oficer łącznikowy działającej tam grupy HUSAR Jakub Siczek mówił PAP, że w strefie była jedna ekipa ratownicza, która walczyła o uratowanie tej osoby. Zaznaczył, że akcja trwała kilka godzin - od środy wieczorem - ze względu na bardzo utrudniony dostęp do niej. Do Polaków dołączyła grupa z Bułgarii, utworzyły one wspólny sztab.
Pytany o warunki pogodowe na miejscu w nocy Siczek zaznaczył, że bardzo dużą przeszkodą i utrudnieniem w prowadzeniu akcji ratowniczej jest temperatura, która utrzymuje się na poziomie minus pięciu stopni Celsjusza. - Oprócz tego wieje silny wiatr i przez to odczuwalna temperatura jest znacznie niższa - zaznaczył strażak.
Grupa ratownicza HUSAR Poland - 76 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i osiem wyszkolonych psów - od wtorku po południu rozpoczęła poszukiwania ludzi uwięzionych pod gruzami w tureckim mieście Besni, gdzie wskutek trzęsienia ziemi zawaliło się blisko trzydzieści domów. Działania HUSAR Poland wspiera pięciu członków Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej.
W poniedziałek Turcję i Syrię nawiedziły trzęsienia ziemi, powodując ogromne zniszczenia na kilkusetkilometrowym odcinku od syryjskiego miasta Hama do tureckiego Diyarbakir. Według ostatnich danych liczba ofiar śmiertelnych kataklizmu wzrosła do ponad 16 tys. osób.
RadioZET.pl/Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET