`

Tysiące Irańczyków świętowały nocny atak. Skandowano: "śmierć Izraelowi i USA"

2 min. czytania
14.04.2024 06:54
Obserwuj nas na Google

Tysiące osób wyszły na ulice największych miast Iranu, aby wyrazić poparcie dla odwetowego ataku na Izrael, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę - podała agencja AFP. W Teheranie skandowano hasła: "śmierć Izraelowi" i "śmierć Ameryce".

Irańczycy świętowali atak na Izrael
fot. ATTA KENARE/AFP/East News

Zgromadzeni mieli ze sobą flagi Iranu i libańskiego Hezbollahu, który jest wspierany przez to państwo. Pojawiły się portrety generała Kasema Sulejmaniego zabitego w 2020 roku w amerykańskim uderzeniu w Iraku. Władze Iranu, w tym najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei, zapowiadali "ukaranie"  Izraela.

Iran. Tysiące osób świętowały na ulicach atak na Izrael

Iran zaatakował Izrael ogromną liczbą "samobójczych" dronów i rakiet. Amerykańscy urzędnicy potwierdzili, że siły USA zestrzeliły część maszyn. O swoich atakach informowali także libański Hezbollah i jemeńscy Huti.

Redakcja poleca

Według AFP na Placu Palestyny od kilku dni wisiał baner, zalecający Izraelczykom po hebrajsku, aby "schronili się". W nocy z soboty na niedzielę odsłonięto zaś nowy mural, przedstawiający rozdartą flagę Izraela i groźbę: "następne uderzenie będzie brutalniejsze". Krótka demonstracja miała miejsce również przed ambasadą Wielkiej Brytanii.

Odwet, o którym mowa, dotyczy izraelskiego ataku w Damaszku z 1 kwietnia. Budynek, który został zburzony w wyniku nalotu, mieścił zarówno konsulat, jak i rezydencję ambasadora Iranu. Szef misji dyplomatycznej nie został ranny. Wśród ofiar śmiertelnych był generał brygady Mohammad Reza Zahedi, dowódca elitarnej irańskiej jednostki Al-Kuds w Syrii i Libanie. Rząd Iranu ocenił, że to Zahedi był celem ataku.

Źródło: Radio ZET/PAP/AFP/Times of Israel

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET