`

Tysiące manifestacji w całym kraju. Jedne z największych protestów w historii USA

2 min. czytania
18.10.2025 19:53
Obserwuj nas na Google

Ogromne protesty pod hasłem "No Kings" odbywają się w całych Stanach Zjednoczonych. Organizatorzy zaplanowali ponad 2600 manifestacji. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski, uczestnicy protestów przekonują, że nie mają królów, Donald Trump zachowuje się jak monarcha, a kraj pogrąża się w autorytaryzmie.

USA. Ogromne protesty pod hasłem "No Kings”
fot. EPA/ANGELINA KATSANIS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ogromne protesty pod hasłem "No Kings" przeciwko polityce Donalda Trumpa odbywają się w każdym stanie USA.
  • Protestujący oskarżają Trumpa o prowadzenie kraju w stronę autorytaryzmu.
  • Gwardia Narodowa została postawiona w stan gotowości w reakcji na protesty, które przeciwnicy Trumpa uważają za działanie na szkodę USA.

USA. Ogromne protesty pod hasłem "No Kings”

To druga odsłona demonstracji tych, którzy mają dość polityki Donalda Trumpa i uważają, że Stany Zjednoczone zmierzają w stronę autorytaryzmu. Czerwcowe manifestacje były jednymi z największych w historii kraju. Dziś zaplanowano ich w sumie ponad 2600 i odbywają się w każdym stanie.

Jak relacjonuje reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski, od małych miasteczek po wielkie metropolie protestujący będą zwracać uwagę na to, że Donald Trump wykorzystuje pieniądze podatników i siły federalne do przejmowania amerykańskich miast. Wbrew lokalnym władzom na ulicach pojawia się np. Gwardia Narodowa.

Redakcja poleca

Jak przekonują, choć Stany Zjednoczone nie mają królów, prezydent zachowuje się jak monarcha, a kraj pogrąża się w autorytaryzmie. W protestach biorą udział czołowi politycy z Partii Demokratycznej. W sieci wspiera ich także znany przeciwnik Donalda Trumpa - aktor Robert De Niro.

Gwardia Narodowa na ulicach

- Byłem gotów umrzeć i stracić nogę w obcym kraju, walcząc o ich prawa – mówi uczestniczący w protestach weteran z Iraku Brian Wofford, cytowany przez USA Today. Jak dodaje, nie zamierza teraz zginać jedynego zdrowego kolana przez żadnym królem.

Środowiska polityczne związane z Donaldem Trumpem określają protesty jako antyamerykańskie, mające przedłużyć zamknięcie rządu federalnego. Republikańscy gubernatorzy w kilku stanach USA postawili żołnierzy Gwardii Narodowej w stan gotowości, ale nie ma informacji o żadnych aktach agresji.

Źródło: Radio ZET/USA Today

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET