Uderzenie zimy w Europie. Paraliż na lotniskach i dworcach. "Prawdziwe emocje przed nami"
Zima paraliżuje znaczną część Europy. Odwołane loty, sparaliżowana kolej, zamknięte szkoły i ekstremalne mrozy to aktualnie codzienność w wielu krajach. Synoptycy ostrzegają, że najtrudniejszy moment dopiero nadchodzi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zima wpłynęła na transport kolejowy i lotniczy w Holandii.
- Dlaczego we Francji zawieszono ruch szkolnych autobusów.
- Co spowodowało zamknięcie szkół w Szkocji.
- Który region Rumunii doświadczył długotrwałych utrat prądu.
Zima paraliżuje transport w Europie
Zimowa pogoda powoduje poważne zakłócenia w komunikacji lotniczej i kolejowej w wielu państwach Europy. W Holandii ruch kolejowy został niemal całkowicie wstrzymany, a na lotnisku Amsterdam-Schiphol odwołano około 350 lotów. Problemy potęgują zarówno intensywne opady śniegu, jak i awarie techniczne.
We Francji śnieg i lód sparaliżowały transport publiczny w wielu departamentach. Autobusy szkolne nie kursowały, a ruch kolejowy był miejscami wstrzymany. Na lotnisku w Nantes ruch lotniczy został zawieszony, a na paryskich lotniskach utrzymywały się opóźnienia. Choć sytuacja drogowa wokół Paryża uległa poprawie, według wstępnych danych w wypadkach związanych z pogodą zginęło pięć osób.
Wielka Brytania i Skandynawia pod śniegiem i lodem
Podobnie sytuacja wygląda w Wielkiej Brytanii. W całym kraju utrzymują się niskie temperatury i opady śniegu. W Szkocji zamknięto setki szkół, a metro w Glasgow nie kursowało z powodu oblodzonych szyn. Służby meteorologiczne ostrzegają przed dalszymi intensywnymi opadami, szczególnie na południu kraju.
Jeszcze trudniejsze warunki panują w Skandynawii. W północnej Szwecji temperatura spadła nawet do -40 stopni, a w Danii służby ratunkowe zaapelowały do mieszkańców północnej Jutlandii, by pozostali w domach w obliczu nadchodzącej burzy śnieżnej.
Ekstremalne mrozy w Alpach i Europie Środkowej
Powietrze polarne przyniosło do Szwajcarii temperatury sięgające na nizinach do -14 stopni. W miejscowości La Brévine w kantonie Neuchâtel odnotowano -30,3 stopnia, a w Alpach Hintergräppelen w kantonie St. Gallen -37,1 stopnia.
Również w Czechach utrzymują się silne mrozy. W Lesie Czeskim temperatura spadła do około -25 stopni, a prognozy nie przewidują wzrostu temperatur powyżej zera. W Pradze dziesiątki tysięcy mieszkańców pozostawały bez ogrzewania i ciepłej wody z powodu awarii rurociągu ciepłowniczego.
Bałkany i Europa Południowa w kryzysie
Zima mocno uderzyła również w Bałkany. W rumuńskim okręgu Alba niemal 8000 gospodarstw domowych pozostawało bez prądu czwarty dzień z rzędu. W bośniackim Goražde doszło do awarii wodociągów po wylaniu rzeki Driny. Ostrzeżenia pogodowe wydano także w Chorwacji i Słowenii.
W Hiszpanii mrozy dotknęły regiony przyzwyczajone raczej do letnich upałów. W Madrycie oraz na Majorce spadł śnieg, a temperatury nocą mogły spaść lokalnie do -10 stopni. Tylko na Wyspach Kanaryjskich utrzymują się łagodne warunki z temperaturami około 17 stopni.
Niemcy ostrzegają: "Prawdziwe emocje zaczną się w czwartek"
Według Deutscher Wetterdienst najtrudniejsze warunki dopiero przed nami. Meteorolog Tobias Reinartz ostrzega, że od czwartku pogoda stanie się wyjątkowo dynamiczna. - Na południu i w środkowej części wschodnich Niemiec należy ponownie przygotować się na silny mróz, czyli temperatury znacznie poniżej -10 stopni - powiedział Reinartz.
Synoptycy prognozują powstanie niżu nad Atlantykiem, który w piątek ma dotrzeć nad Holandię, a następnie przesunąć się przez północne Niemcy. - Jednak prawdziwe emocje zaczną się w czwartek - zaznaczył meteorolog, wskazując na porywisty wiatr, intensywne opady śniegu, a miejscami oblodzenie nawierzchni.
Źródło: Radio ZET/Gazeta.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET