`

Ukraina będzie załamana. Wniosek Bidena odrzucony. "Czekamy na Trumpa"

2 min. czytania
04.12.2024 21:23
Obserwuj nas na Google

Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson wykluczył w środę przyjęcie przez obecny Kongres nowego pakietu środków na wsparcie Ukrainy, o który wnioskował prezydent Joe Biden. Johnson zapowiedział, że poczeka na polecenia nowego prezydenta w tej sprawie.

Donald Trump
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News

Wniosek Joe Bidena o pomoc dla Ukrainy odrzucony

Spiker odpowiedział w ten sposób w środę na wniosek zgłoszony przez administrację Joe Bidena, która domagała się włączenia do negocjowanego prowizorium budżetowego kwoty 24 mld dolarów związanej z pomocą Ukrainie, w tym 16 mld na uzupełnienie arsenałów USA i 8 mld na zakup nowej broni dla Kijowa.

"Nie spodziewam się, że teraz pojawi się jakiekolwiek finansowanie dla Ukrainy"

- Nie planuję tego zrobić. Myślę, że na Ukrainie co godzinę następują zmiany i - jak przewidywaliśmy, i jak powiedziałem wam wszystkim na kilka tygodni przed wyborami - jeśli Donald Trump zostanie wybrany, zmieni to dynamikę wojny Rosji z Ukrainą. I widzimy, że tak się dzieje. Więc to nie jest w gestii Joe Bidena, aby podejmować takie decyzje - powiedział Johnson podczas konferencji prasowej. - Mamy nowo wybranego prezydenta i będziemy czekać - i kierować się wskazówkami nowego naczelnego dowódcy. Dlatego nie spodziewam się, że teraz pojawi się jakiekolwiek finansowanie dla Ukrainy - dodał.

Redakcja poleca

Prezydent Biden zapowiedział, że do końca swojej kadencji wykorzysta przeznaczone przez Kongres środki z ostatniego przyjętego pakietu na pomoc Ukrainie. Jeśli chodzi o sprzęt wojskowy, pozostało w nim niecałe 6 mld dolarów. Według doniesień "Wall Street Journal" i CNN, Biden prawdopodobnie nie zdąży tego zrobić, m.in. ze względu na utrudnienia logistyczne oraz obawy o zbytnie uszczuplanie amerykańskich arsenałów.

Biden polecił administracji pełne wykorzystanie środków do końca jego prezydentury

Odpowiadając na pytanie o te doniesienia, rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie dał bezpośredniej odpowiedzi, lecz zwrócił uwagę na niedawne oświadczenie doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Jake'a Sullivana, który powtórzył, że Biden polecił administracji pełne wykorzystanie środków do końca jego prezydentury. Sullivan zapowiedział też, że do 20 stycznia USA wyślą Kijowowi setki tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej oraz tysiące dodatkowych rakiet i inny sprzęt, by postawić Ukrainę w najmocniejszej możliwej pozycji przed ewentualnymi negocjacjami z Rosją.

Jeśli mimo to administracja nie zdąży z przekazaniem całości sprzętu, wykorzystanie pozostałych środków pozostałoby do dyspozycji Donalda Trumpa, który sugerował, że skłoni Rosję i Ukrainę do szybkiego zakończenia wojny. Wybrany przez niego specjalny wysłannik ds. Rosji i Ukrainy, gen. Keith Kellogg, opowiadał się za groźbą wstrzymania pomocy dla Kijowa, by zmusić ukraińskie władze do negocjacji, bądź za groźbą znaczącego zwiększenia wsparcia, by zmusić do tego samego Władimira Putina.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET