"Ukraina nie podaruje własnej ziemi". Zełenski odpowiada na sugestie Trumpa
Ukraina nie zgodzi się na odstępstwa od konstytucji i nie podaruje własnej ziemi rosyjskiemu okupantowi - zapowiedział w sobotę prezydent Wołodymyr Zełenski. Wcześniej ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa padła sugestia, że porozumienie w sprawie zakończenia wojny zakłada wymianę terytoriów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie jest stanowisko Ukrainy wobec porozumienia zawierającego wymianę terytoriów.
- Co Zełenski powiedział o podejmowaniu decyzji bez udziału Ukrainy.
- Które aspekty porozumienia wojennego poruszył Trump.
Zełenski: nie damy Rosji nagród
Wołodymyr Zełenski w nagraniu wideo zaznaczył, że w wojnie z Rosją on i jego rodacy bronią swego i nawet ci, którzy opowiadają się po stronie Moskwy, wiedzą, że czyni ona zło. - Oczywiście nie damy Rosji nagród za to, co zrobiła. Naród ukraiński zasługuje na pokój. Ale wszyscy partnerzy muszą rozumieć, czym jest godny pokój. Tę wojnę trzeba zakończyć i to Rosja ma to zrobić. Rosja ją rozpoczęła i przedłuża, nie zważając na żadne terminy, i właśnie to jest problemem, a nie coś innego - powiedział.
- Odpowiedź na ukraińskie pytanie terytorialne znajduje się już w konstytucji Ukrainy. Nikt od tego nie odstąpi i nie będzie mógł odstąpić. Ukraińcy nie podarują swojej ziemi okupantowi - dodał prezydent Ukrainy
Zełenski powtórzył, że Ukraina gotowa jest zaakceptować realne decyzje, które mogą przynieść pokój, ocenił jednak, że decyzje podejmowane bez udziału Ukrainy działają przeciwko pokojowi. - One nic nie dadzą. To martwe decyzje, które nigdy nie zadziałają. A nam wszystkim potrzebny jest prawdziwy, żywy pokój, który ludzie będą szanować. Jesteśmy gotowi, razem z prezydentem Trumpem, razem ze wszystkimi partnerami, pracować na rzecz prawdziwego, a co najważniejsze, trwałego pokoju, który nie rozpadnie się z powodu kaprysu Moskwy - oświadczył.
Spotkanie Trump-Putin. Prezydent USA mówi o "wymianie terytoriów"
Donald Trump poinformował, że spotka się z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w piątek 15 sierpnia na Alasce. To pierwsze spotkanie przywódców od czasu objęcia władzy przez Trumpa po raz drugi w styczniu br.
Prezydent USA zapowiedział także, że porozumienie w sprawie zakończenia wojny jest blisko, i zasugerował, że zakłada ono wymianę terytoriów. - Patrzymy na kwestię terytorium, o które przez trzy i pół roku toczyły się walki (...) Więc to rozważamy, ale tak naprawdę chcemy odzyskać część z nich i dokonać wymiany. To skomplikowane. Właściwie to nic prostego (...) Dokonamy wymiany części terytoriów, aby poprawić sytuację obu stron - mówił.
Trump ocenił, że zarówno Putin, jak i Zełenski chcą pokoju, lecz zaznaczył, że Zełenski musi teraz "załatwić wszystko, czego potrzebuje, bo będzie musiał przygotować się do podpisania czegoś”. Mogła to być sugestia potencjalnej zmiany ukraińskiej konstytucji, która w obecnym brzmieniu nie pozwala na modyfikacje terytorialne.
Źródło: Radio ZET/PAP/Jarosław Junko
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET