`

Ukraina stoi w obliczu "wiecznej wojny"? Były szef NATO ostrzega i mówi m.in. o Polsce

2 min. czytania
06.11.2025 16:30
Obserwuj nas na Google

Były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen wezwał w czwartek na łamach "Guardiana" do utworzenia ukraińskiej tarczy powietrznej na terytorium państw NATO. W jego opinii, jeśli te kraje, w tym Polska, zgodzą się na takie rozwiązanie, to "Rosja zrozumie, że atak na Ukrainę to atak na cały Sojusz Północnoatlantycki".

NATO
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Były szef NATO Anders Fogh Rasmussen ostrzega, że bez zwiększenia presji na Rosję, Ukraina może stanąć wobec "wiecznej wojny". 
  • Rasmussen proponuje budowę systemu obrony powietrznej w krajach NATO sąsiadujących z Ukrainą, by zwiększyć bezpieczeństwo przed rosyjskimi atakami.
  • Rasmussen sugeruje wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów w Europie na wsparcie zbrojeniowe Ukrainy oraz podtrzymuje wagę dostaw europejskich pocisków, by zmusić Rosję do negocjacji.

Były szef NATO ostrzega: Ukraina stoi o w obliczu "wiecznej wojny"

Były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen przekonywał w czwartek na łamach brytyjskiego "Guardiana", że jeśli Europa nie zwiększy znacząco presji na Rosję, Ukraina stanie w obliczu "wiecznej wojny". - Musimy pomóc narodowi ukraińskiemu chronić się przed rosyjskimi rakietami i dronami, budując tarczę przeciwlotniczą, która pomoże Ukraińcom zestrzeliwać rosyjskie rakiety i drony. Kraje NATO sąsiadujące z Ukrainą mogą być miejscem lokalizacji systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej, opartego na potencjale Sojuszu - powiedział w rozmowie z dziennikiem.

W jego opinii, jeśli kraje takie, jak Polska, zgodzą się na takie rozwiązanie, to "Rosja zrozumie, że atak na Ukrainę to atak na cały Sojusz Północnoatlantycki". Wezwał również do "rozmieszczenia europejskich sił zabezpieczających na terenie Ukrainy przed zawarciem porozumienia o zawieszeniu broni". Według niego tzw. koalicja chętnych, mająca nadzieję na utworzenie takich sił po zakończeniu walk, została zredukowana do "koalicji czekających".

Redakcja poleca

- Jeśli nie wprowadzimy poważnych zmian w strategii, będziemy musieli liczyć się z niekończącą się wojną. Władimir Putin nie ma motywacji do angażowania się w negocjacje pokojowe, dopóki uważa, że może wygrać na polu walki. Potrzebna jest zmiana tempa i sposobu myślenia - podkreślił Rasmussen, który kierował Sojuszem w latach 2009-14, a wcześniej przez osiem lat pełnił funkcję premiera Danii.  

"W interesie Niemiec leży zmuszenie Putina do zaangażowania się w negocjacje"

Rozmówca "Guardiana" wyraził przekonanie, że możliwe jest wznowienie rozmów na temat dostaw amerykańskich pocisków manewrujących Tomahawk do Ukrainy, które zostały zerwane przez prezydenta USA Donalda Trumpa, jeśli Niemcy zechcą być "pierwszym graczem" i dostarczą Ukrainie własne pociski manewrujące Taurus. - Byłby to jasny sygnał wysłany przez Atlantyk, co wywarłoby presję na Biały Dom. W silnym interesie Niemiec leży zmuszenie Putina do zaangażowania się w negocjacje pokojowe. [...] Taurus jest narzędziem do tego celu - zaznaczył duński polityk. 

W opinii byłego szefa NATO Europa wciąż nie dostrzega zagrożenia ze strony Rosji. Dlatego zasugerował, że należy wykorzystać zamrożone rosyjskie aktywa na rzecz Ukrainy. - Musimy odmrozić zamrożone rosyjskie aktywa o wartości 150 mld euro w banku Euroclear i wykorzystać je jako podstawę pożyczki na zakup broni i, miejmy nadzieję, rozpoczęcia odbudowy kraju - podsumował.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET