Ukraina uderza w jedną z największych rafinerii Rosji. Lokalne władze potwierdzają
Ukraińskie drony uderzyły w jedną z największych rosyjskich rafinerii. To obiekt znajdujący się na północnym zachodzie kraju, w obwodzie leningradzkim. Lokalne władze informują o uszkodzeniach w strefie przemysłowej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię w Kiriszach, w obwodzie leningradzkim, powodując uszkodzenia w strefie przemysłowej.
- Lokalna administracja potwierdziła zestrzelenie 21 dronów, a rafineria wstrzymała przetwarzanie ropy naftowej.
- Częste ataki ukraińskich dronów wywołały również pożary w rosyjskich portach Ust-Ługa i Primorsk oraz w innych strategicznych lokalizacjach.
Ukraina uderza w rosyjską rafinerię
Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych (SBS) Ukrainy poinformował o ataku dronów na kolejną rafinerię w obwodzie leningradzkim w północno-zachodniej Rosji. Celem był obiekt położony w pobliżu miasta Kiriszy, na wschód od Petersburga. To jedna z największych rafinerii w regionie i całej Rosji.
Lokalna administracja na Telegramie potwierdziła atak i poinformowała o uszkodzeniach w strefie przemysłowej miasta, a także zestrzeleniu 21 ukraińskich dronów. Źródła agencji Reutera potwierdziły wstrzymanie przetwarzania ropy naftowej przez rafinerię w Kiriszach.
Ataki dronów na cele w Rosji
W rafinerii produkowane są olej napędowy, benzyna, gaz i mazut. W poprzednich dwóch latach przynajmniej trzykrotnie była już atakowana przez ukraińskie drony. W środę Rosja informowała o strąceniu 389 ukraińskich dronów. Ataki bezzałogowców doprowadziły do pożarów w rosyjskim porcie Ust-Ługa nad Morzem Bałtyckim. Zapaliły się zbiorniki z paliwem oraz zacumowane tankowce.
Dwa dni wcześniej do pożaru w wyniku ataków doszło także w Primorsku, gdzie znajduje się terminal naftowy. W środę atakowane były także baza rosyjskiej Floty Bałtyckiej w Kronsztadzie i stocznia w Wyborgu. W czwartek ukraiński portal Militarnyj przekazał, że pożary w Ust-Łudze i Primorsku wciąż trwają.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET