`

Ukraiński generał ostrzega NATO. Niepokojące sygnały dla Polski

2 min. czytania
07.09.2026 17:49
Obserwuj nas na Google

Szef ukraińskiego wywiadu wojskowego HUR gen. Ołeh Iwaszczenko poinformował w wywiadzie o możliwych działaniach Rosji wobec krajów NATO. Jak przekazał generał, Moskwa ma testować Sojusz i jego czerwone linie oraz zwiększać presję na wschodnią flankę Paktu. Dotyczy to m.in. przestrzeni powietrznej Polski, Rumunii i państw bałtyckich. 

gen. Ołeh Iwaszczenko
fot. Ukrinform/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kogo ostrzega ukraiński generał.
  • O jakim przypadku wspomniał wojskowy w kontekście Rosji.
  • Jakimi, zdaniem generała, środkami dysponuje Moskwa.

Presja Moskwy na wschodnią flankę NATO

Szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy gen. Ołeh Iwaszczenko przekazał w wywiadzie dla agencji Ukrinform, że Rosja ma testować NATO oraz zwiększyć presję na wschodnią flankę Sojuszu. Chodzi tu o przestrzeń powietrzną m.in. Polski, Rumunii i państw bałtyckich. Mają być to kolejne prowokacje, których celem ma być zademonstrowanie nieprzygotowania Paktu do otwartego starcia i wymuszenie ograniczenia pomocy wojskowej Ukrainie.

„Można tu wspomnieć o przypadku (...) rosyjskiego pocisku manewrującego Ch-101 w Polsce 30 lipca. Od początku lotu trajektoria rakiety różniła się od grupy pocisków wystrzelonych na terytorium Ukrainy, co świadczy o celowym charakterze tych działań” – przekazał szef wywiadu. Dodał, że HUR dysponuje materiałami, które mają potwierdzać zamiary Moskwy wobec Europy. Iwaszczenko zwrócił także uwagę na sytuację na Białorusi. To, czy Mińsk włączy się do wojny, ocenił jako niskie ryzyko. Wskazał jednak, że są rozmieszczone tam pododdziały rosyjskiej 101. Brygady Rakietowej, które są uzbrojone w system rakietowy Oriesznik.

Redakcja poleca

Ataki Ukrainy na Rosję

„Niepokoi nas fakt, że Białoruś otrzymała zezwolenie na umieszczenie na swoim terytorium nadajników sygnałów radiowych, które kierują rosyjskie bezzałogowe statki powietrzne typu »Shahed« na ukraińskie obiekty cywilne i infrastrukturę krytyczną” – przekazał Iwaszczenko. W kwestii potencjału gospodarczego Rosji, szef HUR stwierdził, że przez deficyt budżetowy, który sięga, według niego, 82 miliardy dolarów i to, że brakuje rąk do pracy, to gospodarka Moskwy jest słabsza niż w 2022 roku, jednak nadal kraj posiada znaczne rezerwy.

„Rosja wciąż dysponuje wystarczającymi rezerwami do prowadzenia wojny przeciwko Ukrainie. Nie wykluczamy, że zasoby te wystarczą zarówno na 2027, jak i na 2028 rok” – dodał generał i zaapelował o uszczelnienie sankcji państw zachodnich oraz odcięcie Rosji od dostaw elektronicznych komponentów. Jak podkreślił gen. Ołeh Iwaszczenko, rosną możliwości odwetowe Kijowa. Stwierdził, że Siły Zbrojne Ukrainy mogą obecnie precyzyjnie razić cele wojskowo-gospodarcze na terytorium Rosji w głębokości ponad 2 tysięcy kilometrów. Zmusza to Moskwę do reorganizacji logistyki i rozpraszania systemów obrony powietrznej.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET