`

Unia Europejska wezwała przedstawiciela Rosji, wydano komunikat. „To nie zadziała”

2 min. czytania
26.05.2026 16:02
Obserwuj nas na Google

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper przekazała, że Unia Europejska wezwała na wtorek charge d'affaires Rosji. Ma to związek z groźbami ze strony rosyjskiego MSZ skierowanych do zachodnich placówek dyplomatycznych. Przedstawicielka KE dodała, że UE nie będzie wycofywać misji dyplomatycznej z Kijowa.

Komisja Europejska - Ursula von der Leyen
fot. THIERRY MONASSE/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego UE wezwała rosyjskiego dyplomatę do rozmów.
  • Jakie są groźby Rosji wobec placówek dyplomatycznych w Kijowie.
  • Co UE sądzi o rosyjskich groźbach i atakach na Ukrainę.
  • Które działania Kremla mogą być uznane za zbrodnie wojenne.

Rosyjski dyplomata wezwany do Unii Europejskiej

Unia Europejska wezwała na wtorek charge d'affaires Rosji. Informację o tym przekazała rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper. Ma to związek z groźbami kierowanymi przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wobec placówek dyplomatycznych państw zachodnich. MSZ Rosji wezwało dyplomatów do opuszczenia Kijowa. Zapowiadają oni „systematyczne” ataki. Jak dodała Hipper, UE nie ma zamiaru wycofywać misji dyplomatycznej ze stolicy Ukrainy.

- Widzimy, że Rosja próbuje jedynie siać panikę, wydając te groźby. Chcą wywołać strach i (spowodować - przyp.) izolację Ukrainy. Mamy jasny komunikat: to nie zadziała. UE utrzyma swoją obecność i działalność w Kijowie – powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej. Stwierdziła, że groźby Rosji „pachną desperacją”. Wezwanie rosyjskiego charge d'affaires miało na celu przekazanie stanowiska całej Wspólnoty.

Redakcja poleca

Kreml nieustannie atakuje Ukrainę

Zdaniem Hipper ataki Rosji na infrastrukturę cywilną to codzienność Ukrainy. Przypomniała, że w jednym z nich uszkodzono siedzibę delegacji Unii Europejskiej do Ukrainy. - Wszelkie celowe ataki międzynarodowe na ludność cywilną i cele niewojskowe stanowią zbrodnie wojenne. Wszyscy dowódcy, sprawcy i współsprawcy tych poważnych naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego zostaną pociągnięci do odpowiedzialności - powiedziała dziennikarzom rzeczniczka.

Anitta Hipper powiedziała także, że ciągłe ataki Rosji ukazują brak zainteresowania pokojem ze strony Kremla. To niweczenie wysiłków na jego rzecz. Według jej informacji sprawę zwiększenia presji międzynarodowej na Moskwę omówiono również w tym tygodniu na nieformalnym spotkaniu szefowej dyplomacji UE Kai Kallas oraz unijnych szefów MSZ na Cyprze. Poruszono przede wszystkim kontekst wykorzystania przez Rosję podczas ataków na Ukrainę pocisku balistycznego Oriesznik. Rosyjskie władze twierdzą, że jest on zdolny przenosić głowice jądrowe.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET