Ciało noworodka znalezione w worku na śmieci. Matka i dziadek oskarżeni
Matka i dziadek są oskarżeni o zabójstwo noworodka. Megan Staude i jej 64-letni ojciec Rodney Staude mieli po porodzie włożyć chłopca do worka na śmieci i porzucić go w rowie.
Sprawę policji Norwalk w stanie Iowa zgłosili sąsiedzi, który zauważyli, że 25-letnia Megan Staude nie jest już w ciąży, a nie opiekuje się żadnym dzieckiem. Śledczy wszczęli więc dochodzenie. W poniedziałek aresztowali 25-latkę i jej 64-letniego ojca Rodney’a Staude pod zarzutem zabójstwa.
Matka miała zeznać śledczym, że urodziła w domu 24 lutego i nie zapewniła dziecku opieki. Powiedziała też, że dwa dni później razem ze swoim ojcem włożyła dziecko do worka na śmieci, gdy jeszcze żyło. W komunikacie policji czytamy, że śledczy dopytali, czy gdy porzuciła chłopca, był żywy. - Trochę - miała odpowiedzieć.
Norwalk. Matka i dziadek oskarżeni o zabójstwo noworodka
Dziadek noworodka również miał przyznać się do tego, że porzucił z córką jej dziecko w worku na śmieci. Początkowo, podobnie jak matka noworodka, Rodney Staude utrzymywał, że dziecko zmarło w drodze do szpitala. Zeznał, że umieścił ciało w plastikowym worku i porzucił “w rowie na południe od Norwalk”. Później pojechał z policjantami na miejsce przy Delaware Street, gdzie pies do tropienia zwłok znalazł ciało zmarłego noworodka w worku na śmieci w przysypanym śniegiem rowie.
Na razie policja nie podała, jaka była przyczyna zgonu chłopca. Przeprowadzona zostanie sekcja zwłok, by to ustalić.
W stanie Iowa obowiązuje prawo tzw. bezpiecznej przystani. Rodzice mogą zostawić dziecko w wieku do trzech miesięcy (90 dni) w szpitalu lub placówce opieki zdrowotnej bez poniesienia konsekwencji. Nie muszą też okazać dokumentu tożsamości. Jak podają lokalne media, na mocy tych przepisów ponad 50 noworodków przekazano do systemu opieki.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET