Linia energetyczna spadła na samochód. Trzy osoby zginęły w męczarniach
Trzy osoby zginęły w środę w wyniku porażenia prądem z zerwanego, oblodzonego kabla energetycznego, który spadł na ich samochód. Śmierć poniosły dwie osoby dorosłe i nastolatek, ocalało dziecko. Do tragedii doszło w mieście w Portland w amerykańskim stanie Oregon.
Rzecznik miejscowej straży późnej Rick Graves, cytowany przez dziennik "The Oregonian" powiedział, że spadająca gałąź zderzyła się z linią energetyczną, która następnie spadła na auto. Służby podejrzewają, że ludzie w środku pojazdu byli przestraszeni i próbowali opuścić samochód.
Kiedy ich stopy dotknęły ziemi, doszło do zamknięcia obwodu elektrycznego, ponieważ te osoby wciąż były w samochodzie i zostały porażone prądem. W stanie Oregon, na północnym zachodzie USA, panują bardzo trudne warunki pogodowe.
USA. Trzy osoby nie żyją po porażeniu kabla z prądem
Jazda samochodem, a nawet chodzenie było ostatnio "praktycznie niemożliwe", ponieważ ulice i chodniki pokrywała gruba warstwa lodu - podała agencja AP. Dla dużego obszaru regionu wydano w środę ostrzeżenie, iż grubość oblodzenia wyniesie do 2,5 cm.
Według służb meteorologicznych w czwartek znów mają pojawić się marznące deszcze. Lokalne władze transportowe poprosiły w środę mieszkańców o rezygnację z podróży samochodami, a w niektórych miejscowościach odwołano zajęcia w szkołach.
Źródło: Radio ZET/"The Oregonian"
- Sejm uchwalił w czwartek budżet państwa na 2024 rok
- Samookaleczenia, leki psychotropowe, depresje. Wszystko to przerobiłem w swoich klasach
- Ostrzeżenia IMGW dla 12 województw. Będzie bardzo niebezpiecznie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET